Zamknij

Przekręt na wakacje kredytowe. „Kombinują i składają wnioski w dwóch bankach”

Katarzyna Witwicka
09.08.2022 15:08
Przekręt na wakacje kredytowe
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Polacy od 29 lipca tłumnie ruszyli do banków z wnioskiem o udzielenie im wakacji kredytowych. Choć ulga ta w świetle prawa dotyczyć może tylko jednej umowy, to niektórzy kredytobiorcy chcieli zawiesić spłatę wszystkich zaciągniętych kredytów, licząc, że taka kombinacja wyjdzie im na dobre.

Wakacje kredytowe ruszyły 29 lipca. Od tamtej pory z możliwości zawieszenia spłaty rat skorzystało co najmniej pół miliona polskich rodzin. Jak wynika z doniesień serwisu wyborcza.biz, niektórzy kredytobiorcy chcieli skorzystać z tego rozwiązania dwukrotnie, co jest sprzeczne z obowiązującym prawem.

Przekręt na wakacje kredytowe. Klienci kombinują, jak obejść prawo

Wakacje kredytowe to możliwość zawieszenia spłaty rat łącznie na osiem miesięcy: cztery w bieżącym i cztery w przyszłym roku. To odpowiedź rządu na rekordowo wysokie stopy procentowe, przez które raty kredytów poszybowały w górę. Koszt wakacji kredytowych ponoszą banki, stąd apel przedstawicieli tego sektora, by nie nadużywać przepisów.

 

Jak podała wyborcza.biz, wielu klientów składa wnioski o wakacje kredytowe w wielu bankach, na wszystkie zaciągnięte kredyty, choć ustawa jasno wskazuje, że taka preferencja może dotyczyć tylko jednej umowy.

„Klienci próbują kombinować i składać wnioski w dwóch bankach, np. żona na jeden kredyt hipoteczny w jednym banku, a mąż w drugim banku. I to mimo że oba kredyty brali razem, więc przysługują im wakacje kredytowe dla jednego kredytu” – czytamy w artykule.

 

Bankowcy nie zamierzają ignorować problemu. Zapowiedzieli masowe kontrole i zgłoszenia do organów ścigania.

Serwis przypomniał, że banków nie da się w ten sposób oszukać. Informacja o skorzystaniu z wakacji kredytowych trafia Biura Informacji Kredytowej, przez co bank może zweryfikować, czy kredytobiorca nie skorzystał już z tej ulgi. „A na tym nie koniec, bo dodatkowo bank może skierować sprawę do organów ścigania, bo jest to łamanie przepisów prawa” – czytamy.

Kredytobiorca składa bowiem oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej, że nie skorzystał do tej pory z wakacji kredytowych. - Bank może w każdej chwili - również już po realizacji wniosku - sprawdzić prawdziwość oświadczeń i w przypadku wykrycia nadużycia skierować sprawę do organów ścigania – wyjaśnili przedstawiciele sektora bankowego.

RadioZET.pl/wyborcza.biz

CMjBQLDAsUGw=