Zamknij

Rząd o zmianie zasad waloryzacji emerytur. „Gwarantowany minimalny wzrost”

03.10.2022 08:10

- Rozważamy zastosowanie waloryzacji kwoto-procentowej z gwarantowanym minimalnym wzrostem – poinformował wiceminister rodziny Stanisław Szwed. Podwyżka ma być „wysoka” z powodu szalejącej inflacji.

emerytka licząca pieniądze
fot. Marek BAZAK/East News

Emerytury wzrosną w 2023 roku o 14 procent – zapowiedziała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Słowa szefowej potwierdził wiceminister Szwed, dodając, że przyszłoroczna waloryzacja może zostać przeprowadzona na nieco innych warunkach.

To efekt wysokiej inflacji, która liczona rok do roku we wrześniu 2022 wyniosła 17,2 procent. Ceny żywności rosły jeszcze szybciej, przez co seniorzy, szczególnie otrzymujący niższe świadczenia, w praktyce przez drożyznę trapieni są znacznie bardziej. Stąd pomysł na waloryzację kwotową, która obowiązywałaby zapewne w przypadku najniższych świadczeń.

Waloryzacja kwotowo-procentowa. Emerytura minimalna w 2023 roku

Wiceminister Szwed przyznał, że przyszłoroczna waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych będzie wysoka z powodu inflacji. Wskaźnik waloryzacji miałby wynieść według rządowych prognoz 13,8 procent, niewykluczone jednak, że podwyżka będzie bardziej imponująca. Ostateczną wysokość waloryzacji poznamy pod koniec stycznia 2023 roku, gdy GUS poda informacje o inflacji w 2022 roku. Ostatnie dane pokazują, że może być ona wyraźnie wyższa od prognoz.

- Rozważamy zastosowanie waloryzacji kwoto-procentowej z gwarantowanym minimalnym wzrostem. Szacujemy, że najniższa emerytura wyniesie od marca 2023 roku ponad 1500 zł brutto – poinformował wiceszef MRiPS. Obecnie minimalna emerytura wynosi 1338,44 zł brutto.

Wyższa emerytura minimalna oznacza także wzrost przyszłorocznej trzynastej i czternastej emerytury, których podstawa równa się wysokości najniższego świadczenia. Wypłatę „czternastek” w 2023 roku zapowiedział pod koniec września premier Mateusz Morawiecki. Pojawiły się także informacje, że w roku wyborczym seniorzy otrzymają być może także 15. emeryturę.

- Ostateczna decyzja w sprawie czternastek zapadnie, gdy Rada Ministrów przyjmie projekt. Jesteśmy jednak przygotowani na podobne rozwiązania jak w tym roku – kryterium dochodowe na poziomie 2900 zł i zasada złotówka za złotówkę. Wypłata „czternastek” także byłaby na przełomie sierpnia i września – przekazał Szwed.

Wiceminister dodał, że w budżecie państwa na waloryzację świadczeń zaplanowano około 40 mld zł. To niemal tyle samo, ile w 2022 roku kosztowała waloryzacja wraz z wypłatą 13. i 14. emerytury – ich całkowity koszt dla budżetu wyniósł 43 mld zł.

loader

RadioZET.pl/PAP