Zamknij

Rząd wyda pieniądze, których jeszcze nie ma. Soboń o środkach z KPO

12.05.2022 10:53
Soboń o KPO
fot. PAP/Rafał Guz

- Chcemy, by inwestycje z części dotacyjnej Krajowego Planu Odbudowy zostały już rozpoczęte – zadeklarował wiceminister finansów Artur Soboń. Rządowe wydatki mają być prefinansowane z kasy Polskiego Funduszu Rozwoju.

Krajowy Plan Odbudowy w polskim wykonaniu czeka jeszcze długa droga. Komisja Europejska zobowiązała Polskę do zlikwidowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, reformy systemu dyscyplinarnego i przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem. Po złożeniu takiej deklaracji Polska będzie mogła liczyć na unijne pieniądze. Tymczasem nasz rząd nie traci czasu i już chce ruszać z inwestycjami, które mają być finansowane właśnie z KPO.

Inwestycje z KPO ruszają, a pieniędzy nie ma. "Jedziemy z tym"

Wiceminister finansów Artur Soboń zdradził na antenie Polskiego Radia, że rząd już chciałby ruszyć z inwestycjami. Problem jednak w tym, że Polska nie ma jeszcze pieniędzy na ich sfinansowanie. KE wypłaci środki dopiero wtedy, gdy nasz rząd zadeklaruje, że „odwróci” reformę sądownictwa.

Przedstawiciel resortu finansów chce jednak, by inwestycje były prefinansowane ze środków krajowych przez Polski Fundusz Rozwoju. - Chodzi o ok. 4,5 mld zł jeszcze w tym roku – powiedział Soboń.

 

Wiceminister pytany o szanse na szybki transfer środków z KPO powiedział, że „Polska chce być traktowana przez KE w sposób partnerski”. - Te rozmowy mają dziś rzeczywiście wymiar polityczny, a nie merytoryczny - odparł Soboń.

Póki nie ma pieniędzy z KPO, to PFR ma zająć się finansowaniem inwestycji. – Jedziemy z tym. Chcemy, by te inwestycje z części dotacyjnej zostały już rozpoczęte, prefinansowane ze środków krajowych przez PFR. Chcemy z tym startować. Podstawą jest KPO, tzw. ustawa wdrożeniowa, którą 6 maja podpisał prezydent. Chcemy, by wykaz inwestycji był ogłoszony przez resort funduszy – podsumował Soboń.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=