Zamknij

UOKiK postawił zarzuty za kredyty hipoteczne. Bank odda klientom pieniądze?

05.10.2022 09:37

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił Santander Bank Polska zarzuty za brak rozliczenia z pobranych opłat w przypadku całkowitej lub częściowej wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego.

rozliczenie domowych wydatków
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Kredyty hipoteczne to konieczność dla większości Polaków kupujących własne mieszkanie. Zobowiązania zaciągane są na dekady, a część kredytobiorców stara się nadpłacać raty, żeby szybciej uregulować należności wobec banku i ponieść niższy koszt pożyczonego kapitału. Nie zawsze jednak wcześniejsza spłata rozliczana była sprawiedliwie – alarmowali Polacy.

W maju 2022 roku Prezes UOKiK wszczął 17 postępowań wyjaśniających wobec banków w związku z sygnałami od konsumentów dotyczącymi problemów z rozliczaniem kosztów kredytu hipotecznego w przypadku jego wcześniejszej spłaty. Wyniki pierwszego z nich zakończyły się postawieniem Santander Bank Polska zarzutu stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów.

Santander Bank Polska z zarzutami UOKiK. Nie zwracał pieniędzy klientom

Urząd ustalił podczas prowadzonego postępowania, że Santander Bank otrzymał wiele reklamacji od konsumentów, którzy spłacili przed terminem kredyty hipoteczne udzielone od 22 lipca 2017 do 16 maja 2022. Kredytobiorcy wnosili o proporcjonalne rozliczenie kosztów pobranych w związku z udzieleniem kredytu, w tym np. prowizji. Z dotychczasowych ustaleń Prezesa UOKiK wynika, że bank negatywnie rozpatrywał takie roszczenia.

UOKiK podkreślił, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu bank powinien rozliczyć się z kredytobiorcą i zwrócić proporcjonalnie pobrane opłaty stanowiące całkowity koszt kredytu, niezależnie od tego, kiedy zostały poniesione. Rozliczeniu podlegają pobrane przez bank m.in. prowizje, koszty pośrednictwa czy przygotowania umowy. Zasada ta dotyczy umów zawartych po 21 lipca 2017 roku, w przypadku kredytów hipotecznych zaciągniętych wcześniej kwestię przedterminowej spłaty regulują umowy kredytowe. Urząd stwierdził, że Santander Bank Polska nie stosował się do tych wytycznych.

- Zarzut dotyczy niezwracania konsumentom, którzy całkowicie spłacili kredyt hipoteczny przed terminem, należnej im w takich sytuacjach kwoty. Przypominam, że w przypadku wcześniejszej spłaty, banki mają obowiązek rozliczenia się z kredytobiorcami. Takie rozliczenie powinno obejmować wszystkie koszty kredytu. W naszej opinii wynika to z obowiązujących przepisów prawa. Przepisy te są analogiczne jak w przypadku kredytów konsumenckich, gdzie banki początkowo stanowczo kwestionowały działania Urzędu, zaś ostatecznie dostosowały się do wyroku TSUE z 2019 r. i wytycznych Prezesa UOKiK. Rozliczenie pobranych opłat powinno się odbywać według najprostszej i najbardziej sprawiedliwej metody liniowej – stwierdził Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Według UOKiK, rozliczenie opłat powinno nastąpić proporcjonalnie według metody liniowej. Polega ona na tym, że instytucja finansowa dzieli wszystkie koszty przez liczbę dni, w których miała obowiązywać umowa. Wynik mnoży przez liczbę dni, o które skrócono okres kredytowania - tę sumę bank powinien oddać konsumentowi. Bank powinien się rozliczyć ze wszystkich kosztów kredytu m.in. z pobranej prowizji, kosztów pośrednictwa, przygotowania umowy czy wyceny nieruchomości. Zwrot opłat przysługuje zarówno w przypadku wcześniejszej spłaty całego kredytu, jak i jego części, jeśli klient wybrał opcję skrócenia okresu kredytowania.

Santander Bank Polska za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów grozi kara finansowa do 10 procent rocznego obrotu. - W postępowaniach wyjaśniających przyglądamy się również praktykom innych banków i nie wykluczamy stawiania dalszych zarzutów - dodał Chróstny.

loader

RadioZET.pl/UOKiK