Zamknij

Sklepy udające dworce i czytelnie. „Klienci chcą robić zakupy w każdą niedzielę”

21.02.2022 08:16

Zaostrzenie zakazu handlu w niedziele rozbudziło kreatywność przedsiębiorców. Sklepy zaczęły otwierać się jako dworce lub kluby czytelnika. „To odpowiedź na oczekiwania klientów” – wskazują przedstawiciele branży.

Polacy chcą handlowych niedziel
fot. KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/East News

Zakaz handlu w niedziele 1 lutego 2022 roku został zaostrzony. Sklepy mogą udawać placówkę pocztową i korzystać z tego wyjątku od zakazu handlu tylko wtedy, jeśli przychód z tego tytułu stanowić będzie 40 proc. przychodów sklepu.

Kontrola PIP ujawniła nowe sposoby na prowadzenie handlu, które w świetle prawa nie są niedozwolone. Sklepy zamieniły się w dworce, kluby czytelnika, a nawet w zakład pogrzebowy. Handlowcy tłumaczą, że to odpowiedź na oczekiwania klientów.

„Klienci chcą robić zakupy w każdą niedzielę”

Sprzedawcy szukają sposobu na legalny handel w niedzielę. Furtkę wykorzystały m.in. sklepy Intermarche, które zamieniły się m.in. w dworce. Jak poinformowała PAP Eliza Orepiuk-Szymura z Grupy Muszkieterów, supermarkety zarządzanej przez Grupę sieci Intermarché prowadzą niezależni polscy przedsiębiorcy, a spółka nie ingeruje w ich decyzje.

Wyjaśniła, że utworzenie w cieszyńskim obiekcie handlowych dwóch stanowisk dla autobusów, poczekalni, punktu informacyjnego oraz kasy biletowej i otwarcie ich w niedziele niehandlowe było odpowiedzią na oczekiwania podróżnych oraz mieszkańców. Podobnie powołanie klubu czytelnika w sklepie Intermarché było inicjatywą właściciela sklepu i wynikała z indywidualnej decyzji o rozszerzeniu zakresu oferowanych usług dla lokalnej społeczności.

Każdy przypadek rozszerzania przez sklepy Intermarché zakresu usług dla lokalnej społeczności stanowi przejaw decyzyjności ich właścicieli oraz prawidłowego rozeznania potrzeb mieszkańców danego miasta i okolic Eliza Orepiuk-Szymura z Grupy Muszkieterów

Przedstawiciele Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji zaznaczają, że 32 ustawowe wyjątki od zakazu handlu dyskryminują sprzedawców.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że 32 wyjątki ustawowe nadal są kością niezgody i prowadzić będą do dyskryminacji pracowników handlu, gdyż pracownicy zatrudnieni w placówkach działających na zasadzie wyłączeń w ustawie w dalszym ciągu pracują w niedziele - wskazała prezes POHiD Renata Juszkiewicz.

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET

Organizacja chce przywrócić handlowe niedziele, ale wraz z ustawową gwarancją dwóch wolnych niedziel dla pracowników w każdym miesiącu.

loader

 

RadioZET.pl/PAP