Zamknij

Tarcza antyinflacyjna pod lupą UOKiK. Urząd nie podał wyników kontroli

28.03.2022 15:31

Miały być ogromne kary dla sklepów, które po wprowadzeniu tarczy antyinflacyjnej nie obniżą cen, jest zastanawiająca cisza. UOKiK zakończył kontrole, ale wyników nie udostępnił.

informacja o obniżeniu VAT do 0 procent
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/East News

Tarcza antyinflacyjna obniżyła stawkę VAT na część produktów spożywczych: z 5 procent do 0 procent. To odpowiedź na rekordowo wysoką inflację, jaka pojawiła się pod koniec 2021 roku.

Mateusz Morawiecki ogłaszając obniżenie stawek VAT dawał do zrozumienia, że jeśli ceny nie spadną (a rosły w tempie znacznie szybszym, niż 5 procent), to może to oznaczać chęć zarobienia kosztem klientów. Do takiej narracji dołączył się UOKiK, organizując specjalne spotkanie z branżą handlową i strasząc nawet opcją wprowadzenia cen urzędowych.

UOKiK sprawdził ceny bez VAT. Milczy o wynikach kontroli

Małe sklepy były wypowiedziami premiera i UOKiK przerażone. Z oficjalnych przekazów wynikało, że jeśli po wprowadzeniu tarczy antyinflacyjnej podwyższą ceny, będzie im grozić kara. Branża argumentowała, że z powodu inflacji nie jest w stanie utrzymywać ich na dotychczasowym poziomie, zaznaczając przy tym, że spodziewane podwyżki będą niższe dzięki zrezygnowaniu z pobieraniu VAT od części produktów żywnościowych.

O wyniki przeprowadzonej kontroli Urząd został zapytany przez „Rzeczpospolitą”. UOKiK przyznał, że pracownicy Inspekcji Handlowej sprawdzili w lutym ceny ponad 6500 produktów żywnościowych w około 200 placówkach w całej Polsce. Urzędnicy przyglądali się cenom masła, mleka, chleba, oleju, cukru, mąki, jaj, nabiału, mięsa, warzyw oraz owoców.

- Niemal we wszystkich monitorowanych sieciach ceny większości produktów spadły o 4 procent lub więcej. Sporadycznie mieliśmy do czynienia ze wzrostem cen w badanych sieciach – poinformował Departament Komunikacji UOKiK.

Wyniki kontroli są niespodzianką dla branży – Urząd nie przestawił ich kontrolowanym podmiotom.

- Dotychczas nie otrzymaliśmy oficjalnego pisma informującego o wynikach kontroli przeprowadzanych przez Inspekcję Handlową – poinformował „Rzeczpospolitą” Kaufland. Podobne sygnały gazeta otrzymała od innych dużych sieci handlowych.

Działania UOKiK budziły duże emocje w branży handlowej. Kontrole były odbierane jako „element nacisku”, mający skłonić sieci do przyjęcia na siebie części kosztów wzrostu cen. Inspektorzy odwiedzali głównie przedsiębiorstwa z kapitałem zagranicznym.

Nieoficjalnie można usłyszeć, że UOKiK nie spieszy się z udostępnieniem wyników, gdyż musiałby w ten sposób przyznać, że mimo wprowadzenia i stosowania tarczy antyinflacyjnej żywność podrożała.

loader

RadioZET.pl/Rzeczpospolita