Zamknij

Trzy dodatkowe emerytury w 2023 roku? „To pokazuje, na czyje głosy liczy rząd”

01.09.2022 13:25

Emeryci mogą dostać w 2023 roku 13., 14. i 15. emeryturę. Oficjalnie z powodu wysokiej inflacji, nieoficjalnie: w ramach kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Koszt wypłat eksperci oszacowali na 70 mld zł.

Andrzej Duda
fot. Jakub Kaminski/East News

14. emerytura wróciła w 2022 roku i według zapowiedzi rządu ma zostać wprowadzona na stałe. W obozie rządzącym prowadzone są także rozmowy na temat 15. emerytury. O jej wprowadzeniu wypowiadał się po raz kolejny prezydent Andrzej Duda.

- Jeżeli będzie potrzebna 15. emerytura, to również trzeba będzie ją rozważyć, także w kontekście możliwości budżetowych. To są na pewno kwestie, nad którymi ja będę z rządem pracował i będę do tego rząd mobilizował. Szereg tych działań, o których mówimy, jest przeze mnie omawiany – zapowiedział Duda. Emeryci dostaną także rekordową waloryzację, wynikającą z coraz wyższej inflacji.

Wysoka waloryzacja i 15 emerytur w ciągu roku. 70 mld zł dla emerytów

13. emerytura na stałe wpisała się do kalendarium polskich seniorów. 14. emerytura może do niej dołączyć – świadczenie było zaprojektowane jako jednorazowa wypłata na 2021 rok, ze względu na wysoką inflację musiała jednak wrócić w 2022, żeby ratować siłę nabywczą emerytur. Ceny w ciągu roku wzrosły o 16,1 procent.

Zapowiedzi wprowadzeni „czternastki” na stałe padały już ze strony Mateusza Morawieckiego oraz Marleny Maląg. Padło też zapewnienie, że w budżecie na 2023 rok utrzymane zostaną wydatki na wszystkie programy wsparcia socjalnego.

Do 13. i 14. emerytury może w 2023 roku dołączyć jeszcze „piętnastka”. O pracach nad jej wprowadzeniem powiedziało serwisowi Wyborcza.biz „źródło z rządu”. Rozważanie świadczenie miałoby być jednorazowe – tak, jak zakładano wprowadzając „czternastkę”.

Z projektu ustawy budżetowej na 2023 rok wynika, że waloryzacja emerytur ma wynieść 13,8 procent. Jeśli ten wskaźnik zostanie utrzymany, to emerytura minimalna wzrośnie z 1338,44 zł brutto do 1523,14 zł brutto, czyli 1386,04 zł netto. Tyle wyniosłaby także wysokość 13. emerytury oraz podstawowa wysokość „czternastki”. Można domniemywać, że na podobnych zasadach wypłacana miałaby być 15. emerytura.

Dr Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego, policzył dla Wyborczej.biz, że łączny koszt wypłat trzech dodatkowych świadczeń oraz przeprowadzenia waloryzacji w zapowiedzianej wysokości do koszt ponad 70 mld zł.

- Czyli prawie tyle, co 500 plus przez dwa lata. Warto zwrócić jednak uwagę, że 500 plus nadal nie będzie waloryzowane, ale świadczenia emerytalne wzrosną znacznie – to pokazuje, na czyje głosy liczy rząd – stwierdził Kolek.

loader

RadioZET.pl/Wyborcza.biz