Zamknij

Budka ostro o Glapińskim: tylko Sasin byłby gorszym prezesem NBP

Katarzyna Witwicka
27.04.2022 11:06
Niepewne losy Adama Glapińskiego
fot. Adam Burakowski/REPORTER/East News

Parlament być może lada moment zajmie się wnioskiem o przedłużenie kadencji Adama Glapińskiego na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego. Jego kandydatura jest mocno wspierana przez rządzących, ale krytykowana przez opozycję. Wiceprzewodniczący PO Borys Budka uznał na antenie Radia ZET, że tylko Jacek Sasin byłby gorszym szefem banku centralnego.

Adam Glapiński może zostać szefem NBP na drugą kadencję. W świetle prawa pozostanie on na stanowisku do końca czerwca. Wniosek o przedłużenie kadencji pozytywnie zaopiniowała już Komisja Finansów Publicznych, a niebawem dokumentem zajmie się parlament.

Szef MRiT Waldemar Buda nie wyklucza, że na najbliższym posiedzeniu Sejm zaakceptuje kandydaturę Adama Glapińskiego na prezesa NBP. Nie mam wątpliwości, że to się zadzieje w najbliższym czasie - stwierdził podczas konferencji prasowej. Przedstawiciele opozycji nie są jednak zadowoleni z tego wyboru.

„Tylko Sasin byłby gorszym prezesem NBP”

Borys Budka, wiceszef Platformy Obywatelskiej, krytycznie wypowiada się o ewentualnej drugiej kadencji prezesa Glapińskiego.

Nie ma gorszej osoby do NBP, niż Glapiński. Może jakby Sasin poszedł, to byłby gorszy – mówił Gość Radia ZET Borys Budka, który dodał, że Glapiński w ogóle nie powinien kandydować na drugą kadencję.

Glapiński jest odpowiedzialny za tę inflację. Jest absolutnie symbolem wielkiej drożyzny, nietrafionych oczekiwań inflacyjnych, jest pisowskim arogantem z krwi i kości, wsadzonym do NBP  

Borys Budka

Jego zdaniem „tragedie dziesiątek tysięcy ludzi to wina Glapińskiego i nietrafionej polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego”.

Posłuchaj podcastu

Mijająca kadencja, a w szczególnie ostatnie pół roku, minęła pod znakiem podwyższania stóp procentowych, co odbija się na portfelach kredytobiorców. Glapiński musiał najpierw stawić czoła recesji, a potem walczyć z rekordowo wysoką inflacją. Nie obeszło się jednak bez wpadek.

Glapiński po pierwszej podwyżce stóp procentowych zapewniał, że wzrost cen jest chwilowy. Na niekorzyść prezesa NBP, bank centralny zaliczył też niejedną wpadkę wizerunkową dotyczącą m.in. wpisów biura prasowego NBP na Twitterze.

Poczet wpadek NBP. „Kierownik polowania” to wierzchołek góry lodowej

RadioZET.pl

CMjBQLDAsUGw=