Zamknij

Wiceminister o inflacji. „Nie będziemy w stanie poradzić sobie samodzielnie”

20.07.2022 17:32

- To jest problem globalny. Ceny są odczuwalne dla każdego z nas. To, co jest najważniejsze w tej chwili, to podejmować wszystkie możliwe działania, żeby skutki tej inflacji łagodzić. Nie będziemy w stanie poradzić sobie z tym samodzielnie, bo za inflację w ogromnym stopniu odpowiada wojna, manipulacja cenami energii – stwierdził w programie „Tłit” Wirtualnej Polski wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Paweł Jabłoński
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Inflacja i wynikająca z niej drożyzna coraz bardziej daje się we znaki Polakom. Dodatkowym zmartwieniem są pojawiające się problemy z dostępnością podstawowych produktów żywnościowych i puste półki w sklepach. Żeby zapobiec takim sytuacjom, Biedronka wprowadziła limit zakupów cukru dla klientów.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że recepta na walkę z inflacją jest prosta: wystarczy ograniczyć ilość pieniędzy w rękach Polaków, bo jak ludzie „kupują mniej, to ceny spadają”. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Paweł Jabłoński został zapytany przez Wirtualną Polskę o rady dla Polaków na przetrwanie inflacji. Polityk nie poszedł w ślady Przemysława Czarnka, który podzielił się sposobem „jeść trochę mniej i trochę taniej”. Zamiast tego wiceszef MSZ przyznał, że z kryzysem „nie będziemy w stanie poradzić sobie z tym samodzielnie”.

Inflacja problemem globalnym. „To jest dotkliwe dla wszystkich”

Liczona rok do roku inflacja wyniosła w czerwcu 15,5 procent – podał GUS. Drożyzna dała się odczuć podczas robienia zakupów. W sieci huczało w odpowiedzi na rady przekazywane przez prominentnych polityków PiS: Polacy obawiający się, że nie będzie ich stać na zakup węgla do ogrzewania domów usłyszeli, że mogą zbierać chrust w lesie.

Przemysław Czarnek stwierdził, że z powodu inflacji „można jeść trochę mniej i trochę taniej”, dodając potem, że tak właśnie on sam zamierza reagować na wysokie ceny. Prezydent Andrzej Duda radził Polakom, aby „zacisnęli zęby” i byli „optymistami”. To, że wysokie ceny są problemem dla Polaków, przyznał w wypowiedzi dla Wirtualnej Polski Paweł Jabłoński. Zastrzegł jednak, że nie będzie dawał indywidualnych rad, jak poradzić sobie z drożyzną.

- Rzeczywiście, takiej inflacji nie widzieliśmy od kilkudziesięciu lat. Nie tylko w Polsce, ale też w większości krajów Europy, w Stanach Zjednoczonych. To jest dotkliwe dla wszystkich  – powiedział wiceszef MSZ.

Jabłoński dodał, że działania rządu mają doprowadzić do tego, by „ludzie mieli trochę więcej pieniędzy w portfelach”. - Nieco niższe ceny paliwa, nieco niższe podatki, wakacje kredytowe i kolejne działania, które będziemy podejmować – dodał, wskazując na konkrety.

Działania rządu mogą jednak okazać się niewystarczające, żeby złagodzić skutki inflacji. Z prognoz URE wynika, że w 2023 roku prąd elektryczny dla odbiorców indywidualnych może podrożeć o 180 procent.

loader

RadioZET.pl/Wirtualna Polska