Zamknij

Wojna na Ukrainie. Polska będzie domagać się odpalenia „atomowych” sankcji?

24.02.2022 08:37
transparent dziękujący Polsce za wsparcie Ukrainy
fot. Piotr Molecki/East News

Rosja zaatakowała Ukrainę, wojsko przekroczyło granicę, a na Kijów przeprowadzany jest atak rakietowy. Rynki zareagowały błyskawicznie: cena hurtowe baryłki ropy przekroczyła 100 dolarów. Rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że Polska będzie domagać się „daleko idących sankcji”. Mowa nawet o odcięciu od systemu SWIFT.

Wojna na Ukrainie będzie miała swoje reperkusje na całym świecie. W Polsce można w najbliższym czasie spodziewać się wzrostu cen paliw do nawet 6 zł za litr, a Rosja groziła już kilkukrotnym podwyższeniem cen gazu. Atak Rosji na Ukrainę i jego skutki relacjonujemy na żywo na RadioZET.pl.

- Będziemy jednoznacznie się domagać, aby Rada Europejska nałożyła w czwartek daleko idące sankcje wobec Rosji - zapowiedział rzecznik rządu Piotr Müller. Wcześniej wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk powiedział PAP, że wśród ostrzejszych sankcji może być „odcięcie Rosji od systemu SWIFT”. W praktyce oznacza to, że system bankowy tego kraju zostałby odizolowany od świata, a karty płatnicze przestałyby działać.

Wojna na Ukrainie. Rosja odcięta od systemu SWIFT?

SWIFT to międzynarodowy system rozliczeniowy działający w niemalże wszystkich krajach, za pośrednictwem którego instytucje finansowe z całego świata mogą wymieniać informacje. Korzystają z niego banki, domy maklerskie, giełdy i inne instytucje finansowe.

Rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że Polska będzie naciskać na UE w sprawie nałożenia „daleko idących sankcji” na Rosję. Temat zostanie podjęty na Radzie Europejskiej w Brukseli, która zbierze się na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego z 22 lutego 2022 roku.

Będziemy jednoznacznie domagać się, aby Rada Europejska, wszystkie państwa UE nałożyły daleko idące sankcje wobec Rosji, daleko idące w taki sposób, aby odczuła Rosja to w sposób ekonomiczny, polityczny jak najdalej idący, aby powstrzymać Władimira Putina przed aneksją kolejnego kraju.

Piotr Müller

O jakich sankcjach może być mowa? Opcją „atomową”, która oznaczać będzie de facto wyrzucenie Rosji poza światowy system finansowy, może być odcięcie kraju od systemu SWIFT. Mówił o tym wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk.

- Obecnie wprowadzone sankcje są duże, na przykład odcięcie od rynków finansowych rosyjskiego długu to jest bardzo daleko idący środek, który państwo rosyjskie odczuje w ciągu najbliższych dni czy tygodni. Ale gdyby zwykli Rosjanie nie mogli korzystać ze swoich kart kredytowych, gdyby nie mogli przeprowadzać transakcji finansowych, rosyjskie firmy - wszystkie firmy, począwszy od zwykłej piekarni po fabryki produkujące skomplikowane maszyny, nie mogli przeprowadzać działań finansowych - to wtedy byłoby rzeczywiście potężne uderzenie w rosyjską gospodarkę, a do tego się system SWIFT sprowadza – stwierdził Wawrzyk.

Wiceszef MSZ dodał, że można mówić o "jeszcze mocniejszych scenariuszach", ale - jak zaznaczył - kluczem jest jedność i wola działania w tej sprawie wszystkich państw Zachodu. Bez tego, jak wskazał, trudno o skutecznej presji na Putina.

Wojna na Ukrainie na żywo:

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=