Zamknij

Wyniki spisu powszechnego. Niespodzianki we wstępnym raporcie GUS

23.05.2022 15:37
Polacy idący chodnikiem
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News/GUS

GUS opublikował raport ze wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2021 roku. „Od ostatniego spisu powszechnego, tj. od dnia 31 marca 2011 r. liczba ludności kraju zmniejszyła się o 475,7 tys. osób” – podał urząd.

Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2021 roku zostały udostępnione przez GUS w postaci wstępnego raportu. Główny Urząd Statystyczny przekazał informacje na temat najważniejszych danych dotyczących Polaków.

W ciągu 10 lat populacja naszego kraju zmniejszyła się o 475,7 tys. osób. Jednocześnie zwiększył się udział ludności wieku poprodukcyjnym, który wzrósł z 16,9 procent do 22,3 procent. Oznacza to, że w grupie wieku 60/65 lat i więcej znalazło się blisko 2 mln osób więcej, potwierdzając obawy o czekających nasz kraj problemach demograficznych.

Wyniki spisu powszechnego 2021. 2 mln więcej seniorów

Według wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021, w dniu 31 marca 2021 roku ludność Polski liczyła 38 036,1 tys. osób. To o 475,7 tys. osób mniej, niż wykazał spis powszechny z 2011 roku.

gus_spis_powszechny_2021_wstepne_wyniki_02
fot.

GUS

- Wyniki spisu 2021 wskazują na duże zmiany w strukturze ludności według ekonomicznych grup wieku. W spisie 2021 udział ludności w wieku 0–17 lat wynosił 18,4 procent wobec 18,7 procent w spisie z 2011 roku. W stosunku do 2011 roku spadła zarówno liczebność (o ponad 2,2 mln osób), jak i odsetek (o 3,0 p. proc.) ludności w wieku produkcyjnym. Wyraźnie zwiększył się natomiast udział ludności w wieku poprodukcyjnym – z 16,9 procent do 22,3 procent, tj. o ponad 5 p. proc. Oznacza to, że w ciągu dekady przybyło blisko 2 miliony osób w grupie wieku 60/65 lat i więcej – podsumował GUS.

gus_spis_powszechny_2021_wstepne_wyniki_03
fot.

GUS

Posłuchaj podcastu

Spadek ludności ogółem oraz duży przyrost osób w wieku postprodukcyjnym nie miał, jak się okazało, negatywnego wpływu na liczbę osób pracujących.

- Według wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 w ostatnim tygodniu marca 2021 r. populacja pracujących liczyła 17 130,1 tys. Dotyczy to osób zaliczonych do kategorii ludności według definicji krajowej. Wśród ogółu pracujących nieco więcej niż połowę – 9 093,7 tys. (53,1 procent) stanowili mężczyźni; populacja pracujących kobiet wyniosła 8 036,4 tys. Zdecydowaną większość pracujących stanowiły osoby w wieku produkcyjnym – 15 888,5 tys. (92,8 procent), przy czym 9 792,3 tys. to osoby w wieku mobilnym (18–44 lata), a 6 096,1 tys. w wieku niemobilnym (odpowiednio 57,2 procent i 35,6 procent) – podał GUS.

gus_spis_powszechny_2021_wstepne_wyniki_04
fot.

GUS

Główny Urząd Statystyczny podał, że w ciągu 10 lat liczba pracujących Polaków zwiększyła się o 2,1 mln osób.

- Zwiększenie liczby pracujących zanotowano zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Istotną zmianą wartą podkreślenia jest ponad dwukrotny wzrost odsetka pracujących w wieku poprodukcyjnym, co jest wynikiem z jednej strony starzenia się ludności, a co za tym idzie także zasobów pracy, ale też zmian w prawie, umożliwiających wydłużanie aktywności zawodowej, m.in. poprzez łączenie pracy zawodowej z pobieraniem świadczeń emerytalnych – wytłumaczył GUS.

gus_spis_powszechny_2021_wstepne_wyniki_05
fot.

GUS

GUS doliczył się ponadto w Polsce 1 856 tys. pustostanów – mieszkania niezamieszkane stanowiły według wstępnych wyników spisu powszechnego 12,1 procent wszystkich lokali mieszkalnych w Polsce.

gus_spis_powszechny_2021_wstepne_wyniki_06
fot.

GUS

- Wstępne wyniki spisu ludności i mieszkań wskazują, że 31 marca 2021 roku na terenie kraju sytuowanych było 15 340,1 tys. mieszkań, które zlokalizowane były w około 6 947,8 tys. budynków. W porównaniu z 2011 roku liczba mieszkań wzrosła o 13,7 procent, a liczba budynków zwiększyła się o 14,9 procent.

gus_spis_powszechny_2021_wstepne_wyniki_07
fot.

GUS

Od 2021 roku pojawiają się informacje, że rząd myśli nad opodatkowaniem pustostanów, chcąc w ten sposób wymóc na właścicielach przeznaczenie lokali na wynajem. Z powodu wysokiej inflacji Polacy zaczęli chronić swoje oszczędności, lokując je w nieruchomościach. Z najnowszych przekazów rządu wynika, że opodatkowane miałyby zostać mieszania należące do funduszy, które kupowały całe bloki, a nawet osiedla.

RadioZET.pl/GUS

CMjBQLDAsUGw=