Zamknij

Zmiany w Polskim Ładzie. „Rząd przyszywa czwartą głowę i siódmą rękę temu potworowi”

04.02.2022 16:48

Księgowe zrozpaczone zwalniają się z pracy, pracownicy skarbówki biorą leki psychotropowe,  przedsiębiorstwa muszą prowadzić cztery różne księgowości, a sporo Polaków zamiast zyskać na zmianach w systemie podatkowym mocno straciła. Eksperci apelują o całkowite wycofanie się z Polskiego Ładu, a poprawki wprowadzane przez rząd z dnia na dzień potrafią wywrócić zasady do góry nogami.

Mateusz Morawiecki
fot. Mateusz Grochocki/East News

Polski Ład miał odmienić oblicze systemu podatkowego, zostawiając pieniądze w kieszeniach mniej zarabiających oraz zabierając je tym, którzy zarabiają lepiej niż przeciętnie. Teoria zderzyła się jednak z praktyką: przepisy okazały się być niedopracowane i prowadzić do absurdów. Ministerstwo Finansów poddało się nawet i nie opracowało kalkulatora wyliczającego należną zaliczkę na podatek dochodowy dla wszystkich podatników, tłumacząc to „zderzeniem się z rzeczywistością”.

Także próby naprawiania zauważanych defektów wzbudzały poważne wątpliwości ekspertów: rząd rozporządzeniem chciał zmienić ustawę, co według specjalistów nie jest w polskim porządku prawnym możliwe. Ostatecznie modyfikacje wprowadzono właśnie jako ustawę. Kolejne poprawki mają pojawić się jako jedna zbiorcza nowelizacja. Jarosław Gowin w „Graffiti” w Polsacie stwierdził, że Polski Ład to „podatkowy Frankenstein”, a kolejne łatki tylko pogarszają sytuację.

Polski Ład to „podatkowy Frankenstein”. Gowin bezlitosny dla rządu

Jako pierwsi cios od Polskiego Ładu otrzymali nauczyciele: przez brak stosowania miesięcznie kwoty wolnej od podatku wynagrodzenia części z nich spadły w styczniu 2022 w porównaniu do grudnia 2021 o kilkaset złotych. Podobny los spotkał także policjantów, niższe świadczenia otrzymała też część emerytów.

Jeszcze większe problemy dotknęły przedsiębiorców. Handlarze samochodami mimo pełnych placów zaczęli odprawiać klientów z kwitkiem ze względu na niedopatrzenie w przepisach, przez które składkę zdrowotną za towar zakupiony w 2021 roku w Polskim Ładzie płaci się od wartości sprzedaży, a nie zysku. Oznacza to konieczność prowadzenia podwójnej księgowości: jednej na potrzeby wyliczania wysokości podatku dochodowego, drugiej zaś dla wyznaczenia składki zdrowotnej. Żeby zatrudnieni nie byli stratni na Polskim Ładzie, rząd nakazał ponadto wyliczanie pensji równocześnie według nowych i starych zasad i wypłacanie tej, która będzie wyższa.

Opinię publiczną wzburzyły szczególnie doniesienia o poszukiwaniu sposobu na wyjęcie posłów spod negatywnych skutków Polskiego Ładu. Przedstawiciele rządu zaprzeczali, ale parlamentarzyści otrzymali ostatecznie dopłaty w wysokości kilkuset złotych.

Krytyczną ocenę Polskiego Ładu przedstawił w programie „Graffiti” Jarosław Gowin, którego Porozumienie w trakcie prac nad rozwiązaniami było koalicjantem Zjednoczonej Prawicy. Podczas gdy rząd mówił o „największej w historii obniżce podatków”, Gowin wskazywał na prawdziwe skutki Polskiego Ładu i „najwyższą w historii podwyżkę podatków dla przedsiębiorców”. Poskutkowało to wyrzuceniem z koalicji. Dziś Gowin stara się unikać sformułowania „a nie mówiłem”.

Nie mam satysfakcji, dlatego, że wszyscy płacimy za to cenę. W postaci wyższych podatków, te dotknęły część społeczeństwa, ale też w postaci chaosu, niepewności i moim zdaniem spowolnienia tempa rozwoju gospodarczego, które będzie konsekwencją Polskiego Ładu, a z całą pewnością płacimy cenę w postaci drożyzny. (…) To jest podatkowy Frankenstein, rząd przyszywa właśnie czwartą głowę i siódmą rękę temu potworowi, nic dobrego dla polskiej gospodarki i polskiego społeczeństwa z tego nie wyniknie.

Jarosław Gowin

Gowin stwierdził, że w Polskim Ładzie dobre są tylko dwa rozwiązania: podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 000 zł oraz podwyższenie drugiego progu podatkowego do 120 000 zł. Korzyści te z nawiązką zabiera jednak nowa, samodzielna składka zdrowotna, podwyższające faktyczne stawki PIT do 26 procent oraz 41 procent.

- Od początku wskazywaliśmy, że Polski Ład zakończy się antypolskim chaosem – dodał Gowin, postulując uchylenie przepisów z dwoma wspomnianymi wyżej wyjątkami.

loader

RadioZET.pl/polsatnews.pl