Zamknij

Zmieniony Polski Ład zadziała wstecz. Skarbówka odda nawet 648 zł

06.07.2022 17:29

Nawet 648 zł z tytułu nadpłaconego podatku otrzymają Polacy dzięki wprowadzonym od 1 lipca zmianom w Polski Ładzie. To efekt obniżenia stawki PIT w pierwszym progu do 12 procent. Wirtualna Polska podała, że modyfikacja została wprowadzona wstecznie, od 1 stycznia – stąd perspektywa odzyskania oddanych fiskusowi pieniędzy.

pieniądze i podatki
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Polski Ład od 1 lipca zmienił się diametralnie. Z systemu podatkowego usunięta została ulga dla klasy średniej, przez którą zdaniem Jarosława Kaczyńskiego reforma fiskalna zaliczyła tak trudny start. Szef PiS winą za niedopracowanie Polskiego Ładu obarczył Jarosława Gowina, pomysłodawcę ulgi, który zarzuty Kaczyńskiego skomentował w prześmiewczy i złośliwy sposób.

Ulgę dla klasy średniej zastąpiło obniżenie stawki PIT w pierwszym progu podatkowym, podniesionym do 120 000 zł, z 17 procent do 12 procent. Ponieważ zmiana ma obowiązywać wstecznie, od 1 stycznia, większość Polaków płacących podatki ma nadpłatę. Skarbówka będzie zobowiązana ją oddać – ale na pieniądze przyjdzie jeszcze poczekać.

Polski Ład zmieniony. Fiskus odda pieniądze w rozliczeniu rocznym

Obniżenie stawki PIT do 12 procent zostanie odczute przez Polaków już podczas odbierania wypłaty za lipiec. Pensja netto zwiększy się nawet o kilkaset złotych, w zależności od wysokości zarobków brutto. Zmiany nie odczują osoby zarabiające pensję minimalną – oni nie płacą wcale podatku dochodowego.

Z tego też powodu nie mają co liczyć na zwrot pieniędzy od fiskusa – otrzymają go tylko osoby, które uiszczały w pierwszym półroczu 2022 zaliczki na poczet podatku dochodowego. W zależności od wysokości zarobków odzyskać będzie można od kilku do maksymalnie 648 zł.

Dokładne wyliczenia zwrotu, jakiego można się spodziewać po rozliczeniu podatku za 2022 rok, podał „Fakt”. Dziennik zastrzegł, że kwota dotyczy sytuacji, gdy nie korzysta się z żadnych zwolnień podatkowych i pracuje na umowę o pracę.

Wypłaty dotyczyć będą osób, które średnio zarabiały w pierwszym półroczu minimum 3200 zł brutto. W takim granicznym przypadku można liczyć na zwrot w wysokości 6 zł. Osobom, które zarabiały 3500 zł brutto, należeć się będzie już 84 złote.

Pensja w wysokości 4000 zł brutto to zwrot 210 zł, zarabiający 4500 zł brutto odzyskają 342 zł. Przy 5000 zł brutto można oczekiwać zwrotu 498 zł. Maksimum, czyli 648 zł, odzyska się od fiskusa przy zarobkach na poziomie 5700 zł brutto. Powyżej tej kwoty spodziewany zwrot zaczyna się obniżać: zarabiający 7000 zł brutto mogą liczyć na 462 zł, pensja 8000 zł to perspektywa otrzymania od fiskusa 258 zł.

Nadpłacony podatek zwracany będzie po rozliczeniu zeznania rocznego za 2022 rok. Zrobić to będzie można najwcześniej w lutym 2023 roku, na zwrot trzeba więc będzie poczekać jeszcze pół roku.

loader

RadioZET.pl/Wirtualna Polska/Fakt