Zamknij

Ceny paliw wysokie mimo „przestrzeni do sporych obniżek”. Tajemnica wyjaśniona

30.11.2022 17:48

Wysokie marże operatorów stacji uzyskiwane ze sprzedaży paliw tworzą przestrzeń do sporych obniżek - oznajmili analitycy portalu e-petrol.pl. Spadek cen postępuje jednak „mniej dynamicznie, niż można oczekiwać”. Pojawiły się podejrzenia o zmowę cenową, a Rafał Zywert z Reflex wyjaśnił w rozmowie z RadioZET.pl, dlaczego paliwo do końca roku raczej nie stanieje.

ceny paliw na pylonie
fot. NewsLubuski/East News

Ceny paliw pozostają wysokie mimo że nie powinny – uważają specjaliści e-petrol. „Wysokie marże operatorów stacji, uzyskiwane ze sprzedaży paliw, tworzą przestrzeń do sporych obniżek, zwłaszcza że tanieje ropa naftowa i na rynku hurtowym również trwa przecena” – podali. Brak adekwatnych do sytuacji rynkowej redukcji cen doprowadził część ekspertów do mówienia wręcz o zmowie cenowej. Proste wytłumaczenie zagadki utrzymywania ponadmiarowej drożyzny podał RadioZET.pl Rafał Zywert.

Paliwa nie tanieją, a powinny. Intratna sztuczka przed wzrostem VAT

Utrzymywane wysokich cen poprzez nakładanie coraz wyższych marż może być sposobem na złagodzenie podwyżek po 1 stycznia, gdy VAT na paliwa wróci do stawki 23 procent. Z dnia na dzień mogłoby się zrobić drożej o niemal 1 zł. Jeśli jednak ceny zostaną utrzymane, a wraz z likwidacją tarczy antyinflacyjnej marże zostaną obniżone, to podwyżka będzie znacznie niższa – wytłumaczył w podcaście „Biznes. Między wierszami” Rafał Zywert.

- Może do końca roku ceny delikatnie spadną, o 10-15 groszy na litrze. To umożliwi bardziej płaskie przejście w wyższy podatek VAT. Nie zobaczymy większych spadków cen, mimo że sytuacja rynkowa by na to pozwała, ale za to w nowym roku nie zobaczymy dużych podwyżek cen rzędu 80-90 groszy na litrze – stwierdził ekspert.

W ostatnim tygodniu o 5 groszy potaniały benzyna Pb95 oraz olej napędowy, za których litr płaci się średnio 6,54 zł i 7,74 zł. Dwugroszowa korekta w dół dotyczy też ceny autogazu, która wynosi aktualnie 2,97 zł za litr – wynika z wyliczeń e-petrol.

Eksperci dodali, że „na paliwowej mapie Polski wyróżniają się dziś województwa śląskie, warmińsko-mazurskie i świętokrzyskie”. E-petrol.pl odnotował tam najniższe ceny paliw. W województwie śląskim najmniej kosztuje benzyna Pb95, za której litr kierowcy płacą 6,44 zł. Olej napędowy najtańszy jest w woj. warmińsko-mazurskim (7,60 zł za litr), natomiast w świętokrzyskim - autogaz kosztuje 2,76 zł/l.

Regionami, w których jest obecnie najdrożej są Podkarpacie i Dolny Śląsk. „W pierwszym z nich najwięcej płaci się za benzynę Pb95 i diesla: 6,68 i 7,79 zł/l. W województwie dolnośląskim również najdroższy jest olej napędowy oraz autogaz z ceną 3,14 zł/l” - podsumowano.

loader

RadioZET.pl/PAP