Zamknij

Fala podwyżek dopiero nadchodzi. 75 proc. firm podniosło ceny

18.11.2022 06:48

Podwyżki w przypadku jednej czwartej mikro i małych firm wyniosły średnio 21 proc. – obliczyli analitycy firmy NFG, która współpracuje z Krajowym Rejestrem Długów. Prognozy na przyszłość nie są optymistyczne: będzie jeszcze drożej.

Przedsiębiorcy podnoszą ceny
fot. Sheviakova Kateryna/Shutterstock (ilustracyjne)

Inflacja w Polsce według oficjalnych danych Głównego Urzędu Statystycznego wyniosła 17,9 proc. Jak podał Eurostat, na tle innych krajów nie wypadamy najlepiej w rankingu drożyzny: inflacja w Polsce utrzymuje się powyżej średniej unijnej. Przedsiębiorcy obarczeni wyższymi kosztami prowadzenia biznesu, w tym rachunkami za energię, coraz częściej przerzucają ciężar finansowy na klienta końcowego. Trzy czwarte mikro i małych firm podniosło w ostatnich miesiącach ceny produktów i usług średnio o 21 proc. - wynika z badania „Zakupy firmowe”.

Firmy podnoszą ceny. Fala podwyżek dopiero się rozkręca

Analitycy firmy NFG zapytali przedsiębiorców, czy i o ile w ostatnim czasie podnieśli ceny ofertowanych dóbr i usług. Trzy czwarte z nich podniosło ceny średnio o 21 proc., co grozi odpływem klientów. Im wyższa cena, tym słabszy popyt na towar lub usługę.

Efekty tych podwyżek i inflacji ogółem były zauważalne dla 39 proc. firm w segmencie B2B, które odnotowały spadek liczby klientów. 38 proc. firm zauważyło z kolei  spadek wartości sprzedaży. Z kolei 43 proc. badanych firm sprzedało mniej produktów i usług.

 

O ile przedsiębiorcy podnieśli ceny
fot.

NFG

 

Sytuacja wygląda najmniej optymistycznie w handlu. Na spadek liczby klientów i zleceń wskazało 44,7 proc. takich firm, na spadek wolumenu - 54,1 proc., a spadek wartości sprzedaży zanotowało 45,9 proc. Im większa firma, tym mniej bolesne skutki rosnącej inflacji. Z badania wynika, że przed drożyznę w największym stopniu cierpią portfele mikroprzedsiębiorców.

Podwyżka cen jest jednak ratunkiem na krótką metę – wskazali eksperci. - Podwyżki cen mogą w krótkim czasie zminimalizować negatywne skutki inflacji, ale na dłuższą metę nie poprawią sprzedaży w firmie. Mogą też zniechęcić do zakupów wielu klientów: wymusić negocjację cen po stronie kupujących, zmniejszenie zamówień lub opóźnianie płatności - stwierdził ekspert NFG Emanuel Nowak, komentując dla PAP wyniki badania.

Co zamiast podwyżek? Autorzy badania sugerują, by oferować kontrahentom i klientom elastyczne firmy zapłaty, czy też sprzedaż na raty. Nie jest jednak łatwo o płynność finansową, tym bardziej że niektóre firmy nie wróciły jeszcze do budżetowej normy po okresie pandemii – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. W handlu, transporcie i budownictwie zadłużenie nadal notuje wielomiliardowe wartości, stąd presja, by w dalszym ciągu podwyższać ceny, rośnie.

loader

RadioZET.pl/PAP/NFG