Kioski RUCHu znikają po ponad 100 latach istnienia. Koniec kultowych polskich budek
Z końcem 2024 roku kioski RUCH całkowicie znikną z polskiego krajobrazu. Z powodu złych wyników finansowych kioski ze słynnym szyldem definitywnie przestaną istnieć.
- RUCH SA zakończył 2023 rok mając blisko 70 mln straty
- Z końcem 2024 roku kioski popularnej marki definitywnie przestaną istnieć
- Część kiosków będzie działać pod nowym szyldem
To koniec kiosków RUCHu po pona 100 latach
Spółka "RUCH" powstała w 1918 roku i zajmowała się dystrybucją prasy, produktów szybkozbywalnych, prenumeratą, a także usługami kurierskimi. Z czasem stała się jednym z największych dystrybutorów w Polsce. W latach swojej świetności miała sieć 30 tys. kiosków i oferowała około 3750 tytułów prasowych.
Niestety, RUCH SA od dłuższego już czasu borykał się z trudnościami finansowymi. Już w 2018 roku wierzyciele zgłaszali wnioski o sanację lub upadłość spółki. Teraz staje się to faktem i z końcem 2024 roku kioski polskiego kolportera znikną z rodzimego krajobrazu. 40 ajentów zdecydowało się na odkupienie kiosków i od początku 2025 będą prowadzić je pod nowymi szyldami i bez wsparcia franczyzodawcy.
Blisko 70 mln straty
Mimo podejmowanych od kilku lat działań naprawczych, spółka nie odbiła się od dna. Jak informował Orlen, który jest głównym udziałowcem RUCHu, decyzja o likwidacji sieci kiosków była podyktowana trwałymi negatywnymi wynikami finansowymi segmentu. Spółka działała w coraz trudniejszym rynku dystrybucji prasy, a z drugiej strony ponosiła dodatkowe wydatki w związku z rozwojem usług w segmencie detalicznym i usług kurierskich. Straty pogłębiał też dług technologiczny.
Mimo likwidacji sieci kiosków sama spółka będzie działała. Orlen poinformował, że "Wspierane są perspektywiczne obszary, a trwale nierentowne wygaszane, by wyeliminować rosnące zobowiązania finansowe. W ramach obszaru sprzedaży detalicznej sukcesywnej likwidacji podlega sieć kiosków" - cytuje komunikat Fakt.
Przyczyn upadku kiosków RUCHu jet kilka. Eksperci wskazują, że do głównych należą: spadek sprzedaży prasy i biletów komunikacji publicznej, konkurencja ze strony małych sklepików, a także rosnące koszty dzierżawy.
Źródło: Radio ZET/fakt.pl/dlahandlu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET