Obserwuj w Google News

Konferencja prezesa NBP. Niespotykana sytuacja

4 min. czytania
07.12.2023 14:48
Zareaguj Reakcja

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w grudniu, że stopy procentowe nie zmienią się. Inflacja w listopadzie wyniosła według szybkiego szacunku GUS 6,5 procent. Te ważne dla polskiej gospodarki wydarzenia mogą jednak zejść na dalszy plan, Narodowy Bank Polski w ostatnich dniach prowadzi ofensywę medialną, zapewniając, że "wszystkie działania realizował zgodnie z prawem". Do tematu nawiązał pod koniec niespotykanie krótkiej konferencji Adam Glapiński.

Adam Glapiński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Adam Glapiński zmaga się z oskarżeniami o złamane prawa podczas kierowania pracami NBP. Potencjalnie grozi mu za to nawet postawienie przed Trybunałem Stanu - głównym zarzutem jest złamanie przepisu o zakazie finansowania przez bank centralny wydatków budżetowych, a Narodowy Bank Polski odkupywał obligacje skarbowe od banków komercyjnych. Co Adam Glapiński miał do powiedzenia na ten temat? Sprawa pojawiła się dopiero po odpowiedzeniu na ostatnie pytanie dziennikarzy. Konferencja prezesa NBP 7 grudnia 2023 trwała tylko pół godziny - niespotykanie krótko. Adam Glapiński wyjaśnił to "napiętym kalendarzem". 

Konferencja prezesa NBP. 7 grudnia 2023

Oglądaj

- Prognozy wskazują, że w kolejnych kwartałach inflacja w Polsce będzie nadal stopniowo spadać, zgodnie z projekcją NBP - zapowiedział Adam Glapiński. Szef banku centralnego dodał, że "w ciągu dwóch lat inflacja osiągnie cel inflacyjny". Dodał, że spadek inflacji będzie wolniejszy niż wcześniej, kiedy spadła ona od lutego br. z 18,4 proc. do 6,5 proc. w listopadzie, ale ten spadek będzie postępować.

- Jakie są nasze argumenty za spadkiem inflacji? Mimo sygnałów ożywienia dynamika aktywności gospodarczej jest niska, wzrost PKB jest delikatny, mówiąc językiem ekonomistów – luka popytowa jest ujemna. Poza tym wcześniejsze silne zacieśnienie polityki pieniężnej, przede wszystkim dokonane przez podniesienie stóp, choć nie tylko, przyczyniło się do schłodzenia akcji kredytowej. Nawet jeśli widać sygnały ożywienia, to akcja kredytowa nadal jest wygaszona – powiedział prezes NBP.

Redakcja poleca

- Te elementy intensywnie wygaszają inflację – dodał. Prezes banku centralnego zaznaczył, że NBP przewiduje, iż inflacja będzie nadal zmierzać w kierunku celu inflacyjnego i w ciągu dwóch lat dojdzie do celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5 procent (z tolerancją 1 punktu procentowego). Powiedział także, że „stało się to, na co czekaliśmy, czyli systematycznie obniża się inflacja bazowa”.

- Jest już o 5 pkt. proc. niższa niż w szczycie tego roku. Po gwałtownym spadku obecnie spadek jest wolniejszy, ale spadek inflacji jest zgodny z naszymi przewidywaniami, inflacja nadal zachowuje się tak, jak wynikało z prognoz banku centralnego – stwierdził Adam Glapiński. RPP na zakończonym w środę posiedzeniu nie zmieniła stóp procentowych. W tym roku RPP dwukrotnie obniżała stopy procentowe – raz o 75 pkt. bazowych we wrześniu oraz drugi raz, o 25 pkt. bazowych, w październiku. Łącznie główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, spadła z 6,75 proc. do 5,75 proc.

Oglądaj

W pierwszej, wyjątkowo krótkiej części konferencji, jaką stanowiła wypowiedź Adama Glapińskiego, poruszone zostały tylko kwestie związane z sytuacją ekonomiczną. Już po odpowiedzeniu na pytania dziennikarzy prezes NBP zapewnił, że z każdym rządem będzie współpracować na takich samych zasadach, podkreślając, że bank centralny jest instytucją całkowicie niezależną. Dodał także, że zarówno NBP, jak i nowy minister finansów tak naprawdę ma bardzo mały przedział "rozsądnych" decyzji, nie przewiduje więc zajścia żadnych rewolucji ani w polityce monetarnej, ani w fiskalnej.

- Z każdym rządem Narodowy Bank Polski współpracuje tak samo, to jest tak oczywiste, że aż głupio to mówić. Współpracował tak samo, współpracuje i będzie współpracował. Z każdym rządem będziemy współpracować dobrze, tak jak z rządem poprzednim - powiedział prezes banku centralnego. Dodał, że ludzie pracujący w gremiach kierowniczych Narodowego Banku Polskiego są nastawieni propaństwowo i działają na rzecz państwa polskiego.

Redakcja poleca

- Ze swej strony deklaruję pełną współpracę z nowym ministrem finansów, jeśli będzie, z nowym rządem - ani gorszą, ani lepszą niż z poprzednim rządem. Taką samą - zadeklarował Glapiński. Zauważył, że "jest teraz gorąco" wokół jego nazwiska. -Ja przepracowałem w banku ok. 13 lat na stanowiskach kierowniczych – albo w RPP, albo w zarządzie, albo jako prezes. I prawie połowę z tego okresu pracowałem z innymi rządami i innym prezesem. Czy państwo mogą znaleźć moją wypowiedź, gdzie ja podważam pozycję prezesa będąc w RPP, kiedy krytykuję prezesa NBP? Albo krytykuję rząd, który jest w tej chwili? – powiedział szef NBP, wyjaśniając, że to „a propos powątpiewania w jego umiejętność współpracy z nowym rządem".

- Gdyby tak nie było, to każda większość w parlamencie, która by się ukształtowała od nowa, mogłaby zmieniać prezesa Narodowego Banku Polskiego pod byle pretekstem. W jakim kraju byśmy żyli wtedy? To nie byłaby cywilizacja typu zachodniego i nie system finansowy pieniężny typu zachodniego, tylko zupełnie inny - powiedział szef NBP.

Źródło: Radio ZET/NBP

Nie przegap