Zamknij

Lokaty dają zarobić coraz więcej. Wciąż jednak nie chronią przed inflacją

01.12.2022 17:05

Najlepiej oprocentowane lokaty oferują już nawet 8 proc. zysku – podali analitycy z HRE Investments, którzy przyjrzeli się ofertom bankowym. Gdzie najlepiej ulokować swoje pieniądze w dobie wysokiej inflacji?

Lokaty dają zarobić więcej
fot. Kamil Zajaczkowski/Shutterstock (ilustracyjne)

Stopy procentowe chwilowo stanęły w miejscu, a tymczasem banki ku zaskoczeniu klientów podniosły oprocentowanie lokat. Najwyżej oprocentowane depozyty pozwalają zarobić nawet 8 proc., ale trzeba spełnić kilka dodatkowych warunków.

Ranking lokat. Banki podniosły oprocentowanie

„Dość niespodziewanie w listopadzie banki zauważalnie poprawiły ofertę depozytów i rachunków oszczędnościowych. Co prawda nie można już mówić o rewolucyjnych zmianach, ale warto odnotować, że średnie oprocentowanie najlepszych, promocyjnych produktów wzrosło w ciągu miesiąca o 0,5 pkt. proc.” – czytamy w komentarzu HRE Investments.

Na rekordowe 8 proc. nie mogą liczyć jednak wszyscy klienci. Najlepsze oferty wiążą się jednak z dodatkowymi wymaganiami: adresowane są jedynie do nowych klientów, dotyczą wyłącznie nowych środków lub wymagają od nabywcy założenia konta bankowego w danym banku. Często też najlepsze oferty lokat są krótkoterminowe i dotyczą odgórnie określonych maksymalnych kwot.

Eksperci z HRE wyliczyli, że m.in. przez dodatkowe warunki średnie oprocentowanie lokat zakładanych przez Polaków jest niższe i wynosi około 6 proc. Wśród ofert bankowych na pierwszy plan wysuwa się lokata w mBanku (8,2 proc. na 12 miesięcy), lecz tylko dla tych, którzy założą konto w tymże banku. Z załączonego poniżej zestawienia HRE Investments wynika, że oprocentowanie w granicach 8 proc. oferuje m.in. BOŚ, Bank Pekao, BFF, InBank, Santander i VeloBank.

Ranking lokat
fot.

HRE Investments

Eksperci obawiają się, że zauważalna ostatnio wstrzemięźliwość Rady Polityki Pieniężnej może sprawić, że oprocentowanie lokat może już więcej nie wzrosnąć. - Argumentem przemawiającym za wstrzemięźliwością w dalszym podwyższaniu oprocentowania depozytów jest również powściągliwość RPP jeśli chodzi o stopy procentowe. Przypomnijmy, że od dwóch miesięcy członkowie tego gremium nie zdecydowali się na podwyższenie kosztu pieniądza w Polsce. Jeśli spojrzymy na przeciętne oprocentowanie rocznych lokat oraz poziom podstawowej stopy procentowej w Polsce to można zauważyć, że wartości te zwykły chodzić ze sobą w parze – podsumowali eksperci z HRE Investmensts.

Warto nadmienić, że nawet rekordowo 8 proc. na lokacie nie gwarantuje ochrony wartości pieniądza przed inflacją. Ta nieco wyhamowała i w listopadzie – według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego – wyniosła 17,4 proc. To i tak znacznie więcej niż oprocentowanie najkorzystniejszych lokat.

Dobrą wiadomością dla oszczędzających jest plan resortu finansów, by zmodyfikować podatek Belki. Podatek od zysków kapitałowych to opłata za rzecz Skarbu Państwa, którą płacimy od zysków np. z lokat. Odsetki stanowiące zysk oszczędzającego Polaka pomniejszane są o 19 proc. podatku, co w czasie rekordowej inflacji jest dodatkowym obciążeniem. Nieoficjalnie mówi się o progu dochodowym w wysokości 10 tys. zł rocznie. Zyski do tej wysokości byłyby zwolnione z PIT. Każda złotówka zysku powyżej tej kwoty byłaby opodatkowana już nie 19-proc. stawką, lecz 20 proc. podatkiem.

loader

RadioZET.pl/HRE Investments