Zamknij

Nie dla 15-stej emerytury. Polacy zdecydowali

07.12.2022 08:31

Ponad połowa Polaków jest przeciwna wypłatom 15-stej emerytury dla seniorów – wynika z sondażu przeprowadzonego przez „Super Express”. Ta najprawdopodobniej w 2023 roku nie zasili portfeli świadczeniobiorców.

Co z 15 emeryturą
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Seniorzy z ust polityków słyszeli już niejedną obietnicę dotyczącą piętnastej emerytury. Możliwości wprowadzenia takiego świadczenia nie wykluczył prezydent Andrzej Duda, który na antenie Radia ZET mówił, że „jeśli będzie potrzeba, rząd rozważy dodatkową emeryturę”. Co na to Polacy?

Polacy nie chcą piętnastej emerytury? „To zależy od preferencji politycznych”

Z sondażu przeprowadzonego dla „Super Expressu” wynika, że ponad połowa ankietowanych (52 proc.) jest przeciw wypłacie kolejnego nadliczbowego świadczenia emerytalnego obok 13. i 14. emerytury w 2023 roku.

 

Zdaniem socjologa prof. Henryka Domańskiego odpowiedzi różnią się w zależności od wieku respondentów,  a także preferencji politycznych. - Prawdopodobnie Polacy uważają, że w sytuacji rosnącej inflacji i problemów energetycznych oraz związanego z tym deficytu budżetowego państwa polskiego nie stać na wydatki w postaci 15. emerytury. Taką mam odpowiedź, choć uważam, że na pewno opinia jest mocno zróżnicowana głównie w zależności od wieku i statusu – mówił ekspert.

Największy odsetek przeciwników dodatkowego świadczenia to wyborcy Platformy Obywatelskiej i Polski 2050. Wśród wyborców PiS odsetek zwolenników „piętnastki” jest wyższy.

Tymczasem rzecznik PiS Rafał Bochenek zdementował informacje o możliwych wypłatach „piętnastki”. Jak mówił, rząd w 2023 roku skupi się na wypłacie trzynastej i czternastej emerytury. Przypomnijmy, że gwarantowana przez rząd trzynasta emerytura jest świadczeniem wypłacanym z urzędu od 2019 roku. Nie wymaga składania wniosków, pieniądze z automatu trafią na konta w wysokości minimalnej emerytury.

Czternastka z kolei trafi tylko do tych, którzy nie przekroczą progu dochodowego, którego wysokość zostanie ustalona w przyszłym roku. W tym roku na pełną kwotę czternastek (równą minimalnej emeryturze) mogły liczyć osoby, których świadczenie podstawowe, np. emerytura i renta, nie przekroczyła 2900 zł brutto. W przypadku osób ze świadczeniem o wysokości powyżej 2900 zł czternastka była zmniejszana zgodnie z zasadą złotówka za złotówkę. W tym roku na 13. i 14. emeryturę i na waloryzację świadczeń rząd przeznaczył 43 mld zł, a w latach 2021-2022 jest to łącznie prawie 77 mld zł.

loader

RadioZET.pl/Se.pl