Obserwuj w Google News

Nie tego spodziewali się seniorzy po 14. emeryturze. „Nie byłoby uczciwe”

2 min. czytania
29.01.2024 15:01
Zareaguj Reakcja

- Nie może być tak, że mamy system, który karze tych, którzy włożyli więcej, a tak jest w przypadku czternastki. Problem tego świadczenia nie polega na tym, że maleje, ale na tym, że jest niesprawiedliwe - przyznał w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski dr Tomasz Lasocki z Uniwersytetu Warszawskiego.

pieniądze
fot. Shutterstock/Jan Wu

14. emerytura wróci w 2024 roku zgodnie z uchwaloną w 2023 roku ustawą. Seniorzy mogą jednak poczuć się rozczarowani jej wysokością – „minę” w przepisach, która co roku obniża wypłaty świadczenia, zostawiło Prawo i Sprawiedliwość. To efekt wpisania na stałe progu wysokości emerytury, powyżej którego „czternastka” obniżana jest na zasadzie „złotówka za złotówkę”. Ponieważ emerytury co roku są waloryzowane, coraz większa liczba świadczeń przekracza tę granicę, a pobierający ją seniorzy mają coraz bardziej obniżane 14. emerytury.

14. emerytura „karze” za długa pracę i odprowadzanie składek

- Wysokość 14. emerytury to kolejna pułapka, która została na odchodne zostawiona przez PiS – stwierdził dr Tomasz Lasocki w podcaście „Biznes. Między wierszami”. Świadczenie, które będzie tym razem zapewne niższe niż w ubiegłym roku i równe emeryturze minimalnej, zostanie na dodatek pomniejszone średnio o około 1000 zł. To efekt „miny”, którą zostawiło w ustawie Prawo i Sprawiedliwość.

Oglądaj

- Problem tego świadczenia nie polega na tym, że maleje, ale na tym, że jest niesprawiedliwe. Bierzemy pod uwagę jedno kryterium: wysokość emerytury. Zatem emeryt, który sobie dorabia, ma nieruchomości, świetnie sobie radzi, a ma niską emeryturę, dostanie czternastkę w pełnej kwocie. Tymczasem emeryt, który ma niskie świadczenie, dostanie niepełną czternastkę. Ktoś kto jest rencistą, bo uległ wypadkowi przy pracy i ma rodzinę na utrzymaniu, może tego świadczenia nie dostać wcale – dopowiedział dr Lasocki podczas wizyty w Wirtualnej Polsce.

- To jest najgorsze w tym świadczeniu. Ono powinno umrzeć swoją śmiercią naturalną. Trzeba pomyśleć o świadczeniach dobrze skonstruowanych. Fakty są takie, że przelewy czternastek będą coraz niższe i spodziewam się, że pojawią się politycy PiS, którzy będą mówić, że za naszych czasów było lepiej. Tylko że to wynika z mechanizmu, który oni wprowadzili oraz ze środków w budżecie, które jeszcze oni planowali. Wszelkie decyzje ws. świadczenia podejmowała dzisiejsza opozycja – przypomniał dr Lasocki.

Redakcja poleca

- Dlatego nie byłoby uczciwe, gdyby teraz politycy PiS zaczęli twierdzić, że niższe wypłaty to wina obecnego rządu. Natomiast to nie jest problemem, by jakiś polityk wyszedł i mówił coś zupełnie innego – zauważył ekspert.

14. emerytura została wprowadzona na stałe. Jej domyślna wysokość to obowiązująca w danym roku emerytura minimalna, w przepisach jednak opisano możliwość podwyższenie jej rozporządzeniem rządu. Tak właśnie uczyniono przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Nie przegap