Zamknij

Obniżenie wieku emerytalnego. Niższe o 70 procent emerytury Polek

25.01.2023 15:47

45 procent Polaków popiera obniżenie wieku emerytalnego, ale nie wiadomo, czy zdają sobie sprawę, jak wpłynie to na ich przyszłe świadczenia – zauważył w podcaście „Biznes. Między wierszami” dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego. Ekspert podał konkretne dane: obniżając wiek emerytalny, PiS zmniejszył emerytury Polaków o 20 procent, a Polek nawet o 70 procent.

kobieta licząca monety
fot. Marek BAZAK/East News

Wiek emerytalny już na początku roku wyborczego stał się wyjątkowo gorącym tematem. Z sondażu przeprowadzonego dla Radia ZET wynika, że 44,8 procent Polaków chciałoby jego obniżenia, 32,4 procent respondentów chciałoby jego podwyższenia. Eksperci postawili sprawę jasno: wiek przechodzenia na emeryturę w Polsce jest jednym z najniższych w Europie, więc „oczekiwanie jego dalszego obniżania wydaje się mało racjonalne”. Jakie obietnice mogą paść podczas kampanii wyborczej, jakie mogą zostać zrealizowane i czy na pewno dalsze obniżenie wieku emerytalnego by się nam opłaciło?

Wiek emerytalny a wysokość emerytury. O ile PiS obniżył świadczenia?

Przeprowadzona przez PO reforma systemu ubezpieczeń społecznych zakładała, że wiek emerytalny kobiet i mężczyzn zostanie podwyższony i zrównany na poziomie 67 lat. Obietnicą wyborczą PiS, zrealizowaną w 2017 roku, było przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego, wynoszącego 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Ta decyzja miała bardzo wymierny wpływ na wysokość przyszłych świadczeń – w przypadku Polek, które na emeryturę miałyby przejść w wieku 67 lat, koniec pracy po osiągnięciu 60. roku życia oznaczał otrzymanie świadczenia niższego aż o 70 procent. Jak to możliwe? Liczby oraz sposób ich wyliczenia podał dr Antoni Kolek.

Prezes Instytutu Emerytalnego został zapytany między innymi o to, o ile reforma PO zwiększyłaby emerytury seniorów. Różnica byłaby w przypadku kobiet wręcz dramatyczna.

- Jeśli chodzi o osoby, które dziś pracują, są ubezpieczone i zastanawiają się, kiedy przejść na emeryturę, to zgodnie z danymi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, ale też z prostymi kalkulacjami – każdy rok dłuższej pracy to jest świadczenie wyższe mniej więcej o 12 procent. jeśli ktoś miałby mieć świadczenie na poziomie 1000 zł, to za każdy dodatkowy rok pracy wrastałoby one o 120 zł – wyłuszczył dr Antoni Kolek.

A jak na przyszłe świadczenia wpłynęło obniżenie wieku emerytalnego przez PiS?

- Po wzięciu pod uwagę udziału kwestii waloryzacyjnych można wyliczyć, że skrócenie okresu pracy o rok obniża emeryturę o 10 procent. Mężczyźni odczuli obniżenie wieku emerytalnego szybciej, tracąc 20 procent świadczenia. Oni mieli pracować do 67. roku życia już w 2020 roku – podał prezes IE.

Polki straciły znacznie więcej. Wiek emerytalny dla kobiet miał wzrastać o jeden miesiąc na kwartał, co oznacza, że zrównanie go z obowiązującym dla mężczyzn miało nastąpić w 2040 roku. Pracownice, które pracować przestaną w 2033 roku, mając 60 lat, otrzymają świadczenie o 70 procent niższe, niż gdyby obowiązywał je wiek emerytalny w wysokości 67 lat i kontynuowały karierę zawodową do 2040.

- Obliczenie emerytury w większości przypadków opiera się na wypracowanym kapitale. Składa się on z kapitału początkowego, czyli z hipotetycznej, odtworzonej wartości wszystkich składek, które zapłaciliśmy przed 1999 rokiem, i tych faktycznie odprowadzonych składek po 1999 roku. Kapitał początkowy musimy obliczyć na podstawie dokumentów, kapitał składkowy jest na bieżąco obliczany w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, są to ośrodki ewidencjonowane na koncie i subkoncie ubezpieczonego. Z chwilą, gdy osiągamy wiek emerytalny, mamy więc gotowy wartość do licznika wzoru, którą będziemy brać pod uwagę do obliczania emerytury – wyjaśnił dr Kolek.

- Mianownik to przeciętne dalsze trwanie życia, wyrażone w miesiącach, które jest obliczane co roku przez Główny Urząd Statystyczny. Po podzieleniu zebranej kwoty przez liczbę spodziewanych miesięcy życia otrzymujemy wysokość naszej emerytury brutto. Dla mężczyzny, który przechodzi na emeryturę w wieku 65 lat, GUS przewiduje dalsze życie trwające 196 miesięcy i przez taką wartość dzielimy wysokość kapitału – dodał szef Instytutu Emerytalnego.

Dla kobiet, które zaczną pobierać emeryturę w wieku 60 lat przeciętne dalsze trwanie życia według danych opublikowanych przez GUS w 2022 roku to 238 miesięcy. Niższy kapitał emerytalny dzielimy więc na znacznie wyższą liczbę rat.

- Kobiety żyją około 22 lat po przejściu na emeryturę, mężczyźni pobierają świadczenie średnio 8-9 lat – dodał dr Antoni Kolek.

loader

RadioZET.pl