Rząd szykuje nowe świadczenie. „Transfery nie nadążą za liczbą seniorów”
Na jednego seniora przypadają dzisiaj trzy osoby w wieku produkcyjnym, które mogą odprowadzać składki finansujące wypłaty emerytur i rent. Do 2040 roku będą to już tylko dwie osoby. Pomocą w utrzymaniu stabilności systemu ma bon senioralny, odciążający od opieki nad starszymi rodzicami, umożliwiający tym samym kontynuowanie kariery zawodowej oraz odprowadzanie składek na wypłaty dla emerytów i rencistów.
- Bon senioralny to nowe świadczenie, które ma być wprowadzone od 1 stycznia 2026 roku na osoby powyżej 75. roku życia
- Bon ma umożliwić kontynuowanie kariery zawodowej przez osoby, które opiekują się swoimi rodzicami
- Maksymalna miesięczna wartość świadczenia to 2150 zł brutto, czyli 50 procent wynagrodzenia minimalnego w drugiej połowie 2024 roku
Liczba seniorów szybko wzrasta. Bon senioralny ma pomóc pracującym
- Polska stoi przed wyzwaniem starzejącego się społeczeństwa, a transfery finansowe nie nadążą za rosnącą liczbą seniorów – podkreśliła minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz. W województwie zachodniopomorskim osoby w wieku 60 plus stanowią już prawie 28 procent mieszkańców, a do 2050 roku będzie ich prawie 40 proc. Średnia dla całego kraju wynosi obecnie ok. 26 procent.
W obliczu tych danych demograficznych rząd przygotował projekt ustawy o bonie senioralnym. Świadczenie to ma być adresowane do osób starszych, których bliscy pracują i nie mogą bezpośrednio się nimi zająć. Bon ma pomóc rodzinom być jak najdłużej aktywnym zawodowo.
- Starzenie społeczeństwa oznacza, że będziemy mieli coraz mniej ludzi, którzy będą aktywni na rynku pracy, a tylko takie osoby płacą podatki, z których finansowana jest polityka społeczna – podkreśliła Okła-Drewnowicz. Obecnie na jednego seniora przypadają w Polsce trzy osoby w wieku produkcyjnym, a do 2040 roku będą to jedynie dwie osoby.
Minister zwróciła uwagę, że już dzisiaj trzeba budować systemowe rozwiązania, bo bez nich same transfery finansowe nie wystarczą. Jednym z takich rozwiązań ma być właśnie bon senioralny. 12 grudnia 2024 skończyły się konsultacje społeczne w jego sprawie, rząd ma teraz rok na przygotowanie i przyjęcie wprowadzającego nowe świadczenie prawa.
Bon senioralny. Tak ma działać nowe świadczenie
Zgodnie z projektem ustawy maksymalna miesięczna wartość bonu senioralnego ma wynieść 2150 zł brutto, czyli 50 procent wynagrodzenia minimalnego w drugiej połowie 2024 r. Wsparcie nie będzie wypłacane w gotówce, a realizowane przez urzędy gmin. Gmina za otrzymane środki będzie organizować opiekę dla seniorów.
W projekcie ustawy przewidziane jest ograniczenie dochodowe. Średnie miesięczne świadczenie seniora (emerytura, renta), uwzględniając dodatek pielęgnacyjny, nie będzie mogło przekroczyć:
- 3500 zł brutto w 2026 roku
- 4000 zł brutto w 2027 roku
- 4500 zł brutto w 2028 roku
- 5000 zł brutto od 2029 roku
Ustawa o bonie senioralnym ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. Marzena Okła-Drewnowicz stwierdziła, że bon może objąć ok. 300 tys. Polaków. Koszty tego świadczenia dla budżetu państwa są szacowane na 4 mld zł rocznie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET