Zamknij

„Toaleta grozy” niebawem za 15 zł. „Przedsiębiorcy gimnastykują się, a nikt nie myśli o kosztach”

24.01.2023 15:10

Prowadzenie własnego biznesu w dobie galopującej inflacji i rosnących kosztów działalności jest nie lada wyzwaniem dla przedsiębiorców, nawet tych prowadzących toaletę miejską. Prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej w rozmowie z Wirtualną Polską broni przedsiębiorcy, który za skorzystanie z WC pobiera od klientów 10 zł.

Toaleta na Krupówkach
fot. Dariusz ZAROD/East News/Gazeta Krakowska

Zakopane to miasto szczególnie oblegane w okresie ferii zimowych. Przedsiębiorcy nie narzekają na brak popytu, ale ceny i tak muszą podnieść. Koszty związane z rachunkami za energię, ciepło i paliwo poszybowały, stąd restauracje, hotele czy nawet toalety publiczne zmieniły cennik.

Toaleta za 10 zł? „Temat wybił jak szambo”

Zakopiańskie Krupówki zaskakują cenami. Sieć obiegły zdjęcia toalety miejskiej, do której wejście kosztuje 10 zł. Jak podała Gazeta Krakowska, cena ta jest o 7 zł wyższa niż stawki w publicznych szaletach należących do miasta.

Właścicielem tego biznesu jest przedsiębiorca, który już zapowiedział podwyżkę ceny za skorzystanie z toalety do 15 złotych – podał dziennik. W jego obronie w programie "Newsroom WP" stanęła Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. - Cieszę się, że temat toalety publicznej w Zakopanem, za którą trzeba zapłacić 10 zł, wybił jak szambo. Tak chyba można powiedzieć – mówiła prezes TIG.

Zdaniem Agaty Wojtowicz „przedsiębiorcy gimnastykują się”, by mimo rosnących kosztów, zaproponować klientom akceptowalną cenę za usługę.

- Cała ta sytuacja pokazała, jak trudno prowadzić biznes w Polsce. Łatwo zaś oceniać, tym bardziej z perspektywy finalnej ceny. Nikt, kto kupuje w sklepie pęczek pietruszki, nie zastanawia się, ile kosztowało wytworzenie tego produktu. Przy okazji tej drogiej toalety zostało poruszonych bardzo wiele tematów. Nie ma takiego produktu, usługi, której nie dotknęłaby inflacja. Nie da się wyprodukować usługi turystycznej bez kalkulacji kosztów poszczególnych elementów, które na cenę się składają. Ze strony przedsiębiorcy to jest prawdziwa gimnastyka – podsumowała Agata Wojtowicz.

loader

RadioZET.pl/wp.pl