Zamknij

Unia nie chce 23 procent VAT na gaz. Maksymalny podatek wprowadza rząd

08.12.2022 08:28

VAT na gaz wcale nie musi od stycznia 2023 roku powrócić do stawki 23 procent. Komisja Europejska zaprzeczyła, że domagała się takiej decyzji po zlikwidowaniu tarczy antyinflacyjnej i powrocie do pobierania podatku. To od rządu zależy, czy VAT będzie wynosił 5 procent, czy powróci do najwyższego możliwego poziomu.

Mateusz Morawiecki
fot. Adam Burakowski/REPORTER/East News

Tarcza antyinflacyjna wprowadziła stawkę 0 procent na gaz ziemny, który w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę znacznie zdrożał. W ten sposób udawało się opóźnić inflację, obniżając ją doraźnie o kilka punktów procentowych. Tarcza nie spełniała jednak części unijnych wymogów, dlatego też musiała zostać zmodyfikowana. Rząd wykorzystał ten fakt, żeby podwyższyć stawki VAT do najwyższych stawek, Komisja Europejska odpowiedziała na łamach „Rzeczpospolitej”, że takich działań wbrew przekazowi PiS się nie domagała.

VAT na gaz może być niższy. KE nie chce 23 procent

Gdy losy tarczy antyinflacyjnej jeszcze się ważyły Artur Soboń powiedział RadioZET.pl, że decyzja o jej przedłużeniu musi być podjęta ostrożnie, gdyż „trzeba zapewnić konieczne wydatki budżetu”. Koszt tarczy został przez wiceministra finansów oceniony na 2,5 mld zł miesięcznie. Być może w tym szacunku kryje się tajemnica powrotu do najwyższych możliwych stawek VAT.

Rząd podkreślał, że taka decyzja wynika wprost z zaleceń Unii Europejskiej. Komisja Europejska przedstawiła inną wersję wydarzeń i podkreśliła, że o ile rzeczywiście unijne regulacje nie pozwalają na objęcie gaz stawką 0 procent, to nic oprócz polskiego rządu nie stoi na przeszkodzie, żeby w naszym kraju obowiązywał na „błękitne paliwo” VAT 5 procent.

„W ramach dostępnego zestawu narzędzi – o stosowaniu obniżonych stawek VAT na produkty energetyczne – państwa członkowskie mogą zdecydować o obniżeniu stawek, o ile przestrzegają minimum 5-proc. progu określonego w dyrektywie VAT-owskiej” – poinformowało „Rzeczpospolitą” biuro prasowe Komisji Europejskiej.

Sejm uchwalił ustawę, której celem jest zamrożenie cen gazu m.in. dla odbiorców indywidualnych w 2023 roku na poziomie z 2022 roku. Jego cena maksymalna wyniesie 200,17 zł za MWh. Nowe przepisy wprowadzają też dodatek gazowy dla mniej zamożnych gospodarstw, czyli w praktyce refundację VAT dla gospodarstw domowych, które jako główne źródło ciepła wykorzystują piec gazowy wpisany bądź zgłoszony do centralnej ewidencji emisyjności budynków (CEEB).

Zwrot VAT będzie jednak uzależniony od zamożności gospodarstwa. Przysługiwać on będzie dla gospodarstwa jednoosobowego, gdzie przeciętne miesięczne dochody nie przekraczają 2100 zł. W przypadku gospodarstwa wieloosobowego to 1500 zł na osobę.

loader

RadioZET.pl/Rzeczpospolita