Zbadali wody mineralne z różnych krajów Europy. Przerażające odkrycie naukowców
Naukowcy zbadali wody mineralne z różnych krajów Europy i stwierdzili obecność w nich tzw. "wiecznej substancji chemicznej", czyli TFA. To preparat, który jest toksyczny dla układu rozrodczego i gromadzi się na całym świecie.
- Organizacja pozarządowa Pesticide Action Network Europe przebadała 19 wód mineralnych, stwierdzając w większości z nich zanieczyszczenie TFA
- Odkrycie badaczy jest niepokojące, gdyż ilość TFA przekracza poziom, który był brany pod uwagę
10 z 19 wód mineralnych z Europy jest zanieczyszczona TFA
TFA, czyli kwas trifluorooctowegy, to rodzaj per- i polifluoroalkilowych substancji, określanych mianem PFAS. Są one obecne w kosmetykach, opakowaniach do przechowywania żywności i nie tylko. Głównym źródłem TFA są F-gazy, które zastąpiły freony i są wykorzystywane m.in. w chłodnictwie, klimatyzacji i aerozolach. Rozkład TFA może trwać tysiące lat i wiele z nich zostało powiązanych z negatywnym wpływem na zdrowie ludzi, w szczególności na płodność i rozwój dzieci.
Już od dawna badacze alarmowali o podwyższającym się poziomie tych substancji w wodzie pitnej. Niedawno organizacja pozarządowa Pesticide Action Network Europe wykryła TFA w 10 z 19 wód mineralnych z różnych krajów Europy. Jak się okazało, stężenie substancji jest nawet 32 razy wyższy od progu, który powinien wywołać działania regulacyjne w Unii Europejskiej. Odkrycia te podkreślają potrzebę natychmiastowych działań w tej sprawie.
Nie ma sposobu na usunięcie TFA z wody
Sytuacja jest bardzo niepokojąca, ponieważ dotąd nie opracowano skutecznego sposoby na usunięcie TFA z wody. Jest to szczególnie trudna substancja chemiczna ze względu na jej wysoką mobilność i długowieczność w środowisku. Niestety, mimo to przemysł zwiększa wykorzystanie TFA lub substancji chemicznych, które przekształcają się w nie po przedostaniu się do środowiska, twierdząc, że są one bezpiecznym, naturalnie występującym i nietoksycznym zamiennikiem starszych PFAS i czynników chłodniczych. Coraz więcej dowodów od niezależnych badaczy obala te twierdzenia.
Nowy raport PANE jest kontynuacją badań, które wykazały obecność TFA w 93 proc. z ponad 600 próbek wody w Belgii, szczególnie w regionach rolniczych. Władze kraju przyznały, że jest on wszechobecny w wodach gruntowych państwa. W USA wszystkie próbki wody deszczowej sprawdzone w Michigan zawierały tę substancję chemiczną.
Mimo to amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) niedawno wykluczyła TFA z klasyfikacji jako PFAS, przez co poddaje go mniejszej kontroli. Grupy zajmujące się zdrowiem publicznym stwierdziły, że EPA stoi w obliczu presji, ponieważ TFA jest znaczącym źródłem dochodów dla producentów chemikaliów.
Tymczasem Komisja Europejska proponuje zakaz stosowania dwóch powszechnych pestycydów zawierających związki TFA, a wkrótce może zostać sklasyfikowany jako toksyczny dla rozrodu. „Pierwszym krokiem jest zakazanie najbardziej rozpowszechnionych źródeł TFA, pestycydów PFAS”, stwierdza w dokumencie Pesticide Action Network Europe.
Źródło: Radio ZET/theguardian.com/zielony.onet.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET