Znana restauracja ogłasza upadłość. Słynie z kurczaka i skąpo ubranych kelnerek

2 min. czytania
01.04.2025 12:17
Obserwuj nas na Google

Amerykańska sieć restauracji Hooters złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. Nie oznacza to jednak końca działalności. Marka twierdzi, że „nigdzie się nie wybiera”, a problemy finansowe zamierza rozwiązać poprzez restrukturyzację.

Hooters ogłasz upadłość
fot. Paul McKinnon/Shutterstock
  • Amerykańska sieć Hooters wdraża plan reorganizacji w ramach upadłości.
  • Plany obejmują sprzedaż 100 placówek dwóm franczyzobiorcom.
  • Uruchomiono specjalną procedurę w ramach rozdziału 11 Kodeksu upadłościowego USA.

Restauracje Hooters ogłaszają upadłość. Mimo to „nigdzie się nie wybiera”

Znana w Stanach Zjednoczonych sieć Hooters rozpoczęła działania związane z postępowaniem upadłościowym – poinformowało CNN. Marka zakomunikowała, że podjęła kroki dotyczące reorganizacji, więc to nie koniec jej obecności na rynku. Decyzja wiąże się z uruchomieniem specjalnego procesu w ramach rozdziału 11 Kodeksu upadłościowego Stanów Zjednoczonych. Jego zapisy pozwalają danej firmie na dalsze działanie, jeśli łączy się ono z restrukturyzacją, a celem jest powrót do wypłacalności.

W ramach wykorzystania tej prawnej możliwości firma zapewniła, że „nigdzie się nie wybiera” i planuje sprzedać 100 należących do niej placówek dwóm grupom franczyzobiorców, sprawującym obecnie pieczę nad lokalami w Tampie i Chicago. „Połączona grupa łącznie prowadzi jedną trzecią amerykańskich lokali franczyzowych” – przekazano.

Redakcja poleca

Hooters słynie z epatowania seksapilem. Dwuznaczna jest nawet nazwa

Hooters to znana amerykańska sieć restauracji, która przyjęła w momencie swojego powstania osobliwy model biznesowy. Choć knajpa słynie z kurczaka, to konsumentom kojarzy się przede wszystkim ze skąpo ubraną obsługą. Od zawsze zatrudniano tam bowiem młode, atrakcyjne kobiety, by jako kelnerki przyciągały klientów. Dwuznaczna jest również nazwa. „Hooters” ma odnosić się do pohukiwania sowy (widocznej w logo), ale jest także slangowym określeniem na biust.

W 2024 r. na terenie całych Stanów Zjednoczonych zamknięto kilkadziesiąt placówek, które nie przynosiły wystarczającego zysku. Media nieoficjalnie informowały o coraz większych problemach finansowych sieci, które miały wynikać m.in. z przestarzałego i nieprzystającego do współczesnych czasów zamysłu marketingowego, dyskryminacji płciowej i rasowej oraz innych problemów z zakresu praw pracowniczych. Sama firma twierdziła jednak, że przyczyną kłopotów są aspekty ekonomiczne, m.in. rosnące ceny żywności.

Źródło: Radio ZET/cnn.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET