Pan Franciszek ma sto lat! Zdradził swój sposób na długowieczność. ''Ale tylko kieliszeczek dziennie''

05.10.2018 19:26

25 września br. Franciszek Mosz z Chorzowa świętował 100 urodziny! W jego mieszkaniu wybrzmiało huczne ''200 lat!''. Solenizant w rozmowie z ''Super Expressem'' zdradził tajemnicę swojej długowieczności. 

Franciszek Mosz fot. UM Chorzów

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Franciszek Mosz przyszedł na świat sto lat temu! W 1942 roku ożenił się, a dwa lata później został wcielony do Wehrmachtu. Potem trafił do niewoli amerykańskiej - czytamy w ''Dzienniku Zachodnim''.

W 1947 powrócił do ojczyzny. Zamieszkał w Chorzowie w województwie śląskim. Tam też odbyło się przyjęcie z okazji setnych urodzin pana Franciszka. Na uroczystości - poza najbliższą rodziną, pojawili się sąsiedzi z kamienicy oraz władze miasta z prezydentem Chorzowa na czele.

 - Dobry humor go nie opuszcza. Lubi sobie pośpiewać. Pasją jego życia była hodowla gołębi, uprawianie ogródka – mów w rozmowie z ''SE'' jedna z córek solenizanta.

Pan Franciszek uwielbia słodycze. Jego prostym sposobem na długowieczność jest nieduży kieliszek ajerkoniaku. - Ale tylko kieliszeczek dziennie - dodaje.

RadioZET.pl/Super Express/Dziennik Zachodni/DG 

Oceń