W fistaszkach z Biedronki znaleziono robaki

27.11.2018 19:50

W orzeszkach kupionych w jednym z marketów sieci Biedronka w Kielcach znaleziono robaki. - Były one zarówno w skorupce, jak i wewnątrz samego orzecha – alarmował zaniepokojony klient. W sklepie, gdzie znaleziono trefny towar, przeprowadzono kontrolę.

Kielce. Robaki w orzeszkach z Biedronki fot. Pexels/Pixabay (ilustracyjne)

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podała gazeta "Echo dnia", orzeszki z "niespodzianką" kupiono w niedzielę w markecie Biedronki przy ul. 1-go Maja 153 w stolicy województwa świętokrzyskiego.

- W trakcie ich obierania i konsumowania okazało się, że wewnątrz znajdują się robaki. Nie był to pojedynczy przypadek, bowiem w bardzo dużej ilości otworzonych przez nas orzeszków trafialiśmy na robaki. Były one zarówno w skorupce, jak i wewnątrz samego orzecha – powiedział powiedział Marcin, cytowany przez dziennik. 

Robakami okazały się larwy moli spożywczych. Sprawa została zgłoszona do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach.

Do sprawy odniosła się również spółka Jeronimo Martins Polska SA, właściciel sieci marketów Biedronka. W sklepie, gdzie znaleziono orzeszki z robakami, przeprowadzono wewnętrzną kontrolę.

- Niestety nie posiadamy podstawowych informacji, w tym skanu paragonu, potwierdzającego miejsce i datę zakupu, ani danych dotyczących produktu – jego nazwy, producenta czy terminu ważności, które pozwoliłyby na przeprowadzenie szczegółowej weryfikacji z dostawcą. Niezależnie od powyższego, niezwłocznie zleciliśmy kontrolę wszystkich orzechów na sali sprzedaży we wskazanym sklepie i na jej podstawie nie odnotowaliśmy żadnych nieprawidłowości - podkreśliła Justyny Rysiak, menedżera do spraw relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska SA.

Dodała, że ostatnia kontrola zewnętrznej firmy dezynsekcyjnej w tym sklepie miała miejsce w listopadzie tego roku.

- W listopadzie nie wpłynęła do nas również żadna reklamacja tego typu od klientów tej placówki. Zaznaczamy, że w sytuacji, w której klient jest niezadowolony z jakości nabytego towaru, może dokonać reklamacji w każdym naszym sklepie, niezależnie od tego, gdzie dokonał zakupu, a także w Biurze Obsługi Klienta, co pozwala nam na natychmiastową reakcję - tłumaczyła Rysiak, cytowana przez gazetę.

"Echo dnia" przypomniała, że robaki znalezione w fistaszkach to nie jedyny taki przypadek w świętokrzyskich sklepach z ostatnich tygodni. W cukierkach pochodzących ze sklepu prywatnego na osiedlu Ślichowice w Kielcach znaleziono mnóstwo robaków.

RadioZET.pl/Echo dnia/PTD

Oceń