"Matylda" - film o Polce, która podpaliła Rosję. Kina wykreślają tytuł z listy

15.09.2017 19:12
xxx wiadomosci

Kreml Polki broni, cerkiew oskarża. Matylda Krzesińska wywołała skandal i podzieliła Rosjan. I to już po raz drugi. Najpierw, przed 128 laty, jako kochanka carewicza Mikołaja. Biuro reżysera obrzucono już butelkami z benzyną, spłonęły auta przed kancelarią adwokacką reprezentującą twórców. Kolejne kina, całe sieci kin wykreślają "Matyldę" z repertuaru. A premiery jeszcze nie było, mało kto film widział. Już jednak jest wyklęty.

"Matylda" - film o Polce, która podpaliła Rosję. Kina wykreślają tytuł z listy fot. Zwiastun filmu (Youtube/screen)

Film opowiada o romansie carewicza Mikołaja z młodą baleriną Matyldą Krzesińską. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że późniejszy car Mikołaj II został uznany za świętego przez cerkiew prawosławną. A na ekranie widzimy nie tylko śmiałe sceny miłosne ale także to, że car spotyka się z kochanką także po ślubie. Święci tak nie robią. Zdaniem konserwatywnych ekspertów film obraża uczucia religijne i bezcześci pamięć ostatniego cara. Dostało się także polskiej aktorce Michalinie Olszańskiej, która wcieliła się w primabalerinę. Zdaniem krytyków jest wulgarna, kipi erotyką, jak gwiazda porno i jest zbyt ładna.

Kina wykreślają "Matyldę" z repertuaru

Do władz pisane są petycje, złożono skargi do prokuratury, zbierane są podpisy. Wszystko aby zakazać w Rosji projekcji filmu. W cerkwiach odmawiana jest specjalna modlitwa:

"Nie pozwól Boże na wyświetlanie bluźnierczego filmu "Matylda", profanującego pamięć Świętych Carskich Męczenników. Zabroń go, o Boże, i przemów do rozsądku wszystkim twórcom jego".

Poniżenie świętych kościoła prawosławnego

Modlitwy to nie wszystko. Organizacja "Chrześcijańskie państwo - Święta Ruś" przesłało do kin specjalny komunikat:

"Jeżeli pokażecie film "Matylda", kina będą palić się, może nawet doznają cierpień ludzie. Oficjalnie zawiadamiamy: dowolny banner, afisz, ulotka z informacją o projekcji filmu zostanie uznany za poniżenie świętych kościoła prawosławnego".

Kreml o filmie

W sprawie filmu głos nawet zabrał Kreml. Rzecznik Władimira Putina zagroził: "Przejawy ekstremizmu, w tym próby nacisku na kina, są absolutnie nie do przyjęcia. To stanowi zagrożenie. Oczywiście podlega to ściganiu przez odpowiednie organy".  Ministerstwo Kultury Rosji, które zezwoliło na projekcje wydało komunikat nazywając próby zablokowania premiery filmu „cenzurą i bezprawiem”. Rosyjski minister kultury poprosił szefa resortu spraw wewnętrznych o zapewnienie bezpieczeństwa podczas pokazów „Matyldy”. Służby już działają. Na pierwszym, przedpremierowym pokazie we Władywostoku nie tylko widzów poddano kontroli pirotechnicznej, ale w sali więcej było agentów FSB niż zaproszonych gości.

Zwiastun filmu:

RadioZET.pl/MC

Oceń