Plaga biedronek w październiku. Uwaga: mogą być groźne dla ludzi!

13.10.2018 14:36

Uważajcie na biedronki – to nie żart. Jak przestrzega Dziennik Zachodni, cytując biologa Łukasza Bożyckiego, azjatycka odmiana tego owada – tak zwana biedronka arlekinowa, wychodzi z ukrycia w okresie jesiennym. Jej ugryzienie może wywołać u człowieka alergię, a w skrajnych przypadkach… nawet problemy z oddychaniem

Plaga biedronek w październiku. Uwaga: mogą być groźne dla ludzi! fot. Paul Hobson/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jesień to okres wzmożonego bytowania biedronek. Jak przestrzegają specjaliści, powinniśmy być wyjątkowo czujni na biedronki arlekinowe, których hemolimfa – jak mówił w rozmowie z Dziennik Zachodnim biolog Łukasz Bożycki – może nas uczulić. Jak tłumaczył specjalista, wskutek ugryzienia możemy odczuwać silne pieczenie i swędzenie a nawet - mieć trudności z oddychaniem.

Wyjątkowo agresywne!

Dlatego też warto dokładnie sprawdzić wszelkie zagłębienia i zakamarki swojego domu, a także framugi okien i futryny – to miejsce, w których biedronki azjatyckie najchętniej się gnieżdżą.

Co więcej, ten gatunek biedronek charakteryzuje się wyjątkowo agresywnymi reakcjami obronnymi. Wydzielają one substancje niebezpieczne dla oczu. Dodatkowo, ich ugryzienia są naprawdę uciążliwe – pozostawiają bolesny, zaczerwieniony ślad.

Biedronki zbijają się w ogromne stada i jesienią szukają szczelin i szpar, w których mogłyby się ukryć na zimę. Dlatego wchodzą nam przez okna - mówi Łukasz Bożycki, biolog, fotograf przyrody.

Jak je rozróżnić?

Podstawą jest oczywiście umiejętność rozróżnienia odmiany azjatyckiej od innych. Biedronka arlekinowa ma bardziej owalny kształt, jest wypukła, a długość jej ciała to około 5-8 mm. Liczba występujących na niej kropek może występować w licznie od 0 do 23.

Bytuje głównie na krzewach, drzewach  liściastych ale nie stroni również od terenów miejskich.

Z plagą tego rodzaju owadów mamy do czynienia akurat w październiku, ponieważ wtedy biedronki podejmują podróż poszukując miejsca do przezimowania – podał Dziennik Zachodni.

Biedronki groźne dla zwierząt

Należy również mieć się na baczności, jeżeli chodzi o naszych czworonożnych pupili – psy, a nawet i koty – przestrzegł z kolei portal Onet.

Niedawno na Facebooku pojawiło się zdjęcie, przedstawiające wnętrze pyska psa – na podniebieniu zwierzęcia zagnieździła się gromada biedronek. fotografię zamieściła na portalu społecznościowym właściciela zwierzęcia.

Nie trzeba jednak od razu panikować, jak mówią weterynarze - dlatego, że zazwyczaj w takich przypadkach nie mamy do czynienia z azjatycką odmianą tego bezkręgowca. Biedronka arlekinowa natomiast może być dla naszych zwierząt zagrożeniem. Najlepiej więc – mając wątpliwości, dotyczące  zdrowia naszego psa lub kota – udać się z nim na wizytę do weterynarza.

RadioZET/onet.pl/Dziennikzachodni.pl/JZ

Oceń
Tagi