Zamknij

Polacy pokochają ten sklep? Rośnie nowa konkurencja dla Biedronki

Redakcja
20.03.2018 08:48
Sklep Dino
fot. Materiały prasowe

Sieć marketów Dino rośnie jak na drożdżach. Firma chwali się wzrostem zysków o 40 procent i sprzedaży w porównywalnych sklepach o 16 procent. Czy sieć Biedronka doczekała się godnego rywala? 

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Polska sieć marketów Dino w 2017 roku powiększyła się o 147 nowych sklepów. Na koniec ubiegłego roku liczyła 775 placówek — donosi portal Money.pl. Spółka odnotowała 4,52 mld zł przychodów, co dało je prawie 214 mln zł zysku netto. 

„Łączna wartość inwestycji, które zrealizowaliśmy w 2017 roku, wyniosła 457 mln zł i była o 20 proc. większa niż rok wcześniej. Dzięki temu stworzyliśmy blisko 2,5 tys. nowych miejsc pracy i na koniec roku zatrudnialiśmy 13,1 tys. osób” — wskazuje w liście do akcjonariuszy Szymon Piduch, prezes Dino Polska.

Zobacz także

Sieć sklepów Dino zapowiada kolejną ekspansję. Prezes spółki mówi o otwarciu większej ilości sklepów oraz uruchomieniu czwartego centrum dystrybucyjnego.

Dino to markety o średniej powierzchni 400 mkw zlokalizowane głównie w województwach wielkopolskim, dolnośląskim, lubuskim, opolskim, łódzkim, kujawsko-pomorskim i śląskim. 

Zakaz handlu w niedziele 

Ustawa ograniczająca handel w niedziele weszła w życie 1 marca br. Zakłada ona, że  w tym roku, w każdym miesiącu, będą dwie niedziele handlowe — pierwsza i ostatnia. Od 1 stycznia 2019 r. będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu — ostatnia, a od 1 stycznia 2020 r. będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku.

Kiedy nie zrobimy zakupów? Oto KALENDARZ NIEDZIEL BEZ HANDLU

Za złamanie zakazu handlu w niedzielę grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł., a przy uporczywym łamaniu ustawy — kara ograniczenia wolności.

RadioZET.pl/Money.pl/DG