Zamknij

Cztery osoby zmarły po spożyciu polskich produktów z łososia

Redakcja
29.10.2018 21:29
Listerioza. Cztery osoby zmarły po spożyciu produktów z łososia z Polski
fot. Billion Photos/Shutterstock

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) alarmuje, że produkty przetwórcze z łososia, które spowodowały śmierć konsumentów w trzech europejskich krajach, pochodzą z polskiej fabryki. Sprawa dotyczy zakażenia listeriozą. Jest ostrzeżenie przed pojawieniem się nowych ognisk choroby.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podała EFSA do tej pory wykryto w Europie 12 przypadków listeriozy, w cztery śmiertelne.

Pierwsze ognisko choroby, wywoływanej przez bakterie listeria monocytogenes, znaleziono w Danii w sierpniu 2017 roku. Tutaj konsumenci wskazywali na zatrucia po spożyciu gotowych produktów z łososia, które pochodziły z Polski.  

Zobacz także

Dwa miesiące później zarażenie tą samą bakterią wykryto we Francji. Źródłem były marynowane produkty z łososia z tej samej polskiej firmy. Ostatnie przypadki listeriozy odkryto w Niemczech w maju tego roku. 

EFSA nie podała nazwy firmy, skąd pochodziły zarażone produkty. Natomiast według włoskich mediów chodzi o firmę Bk Salmon.

W komunikacie podano jedynie, że zostały pobrane próbki od polskiego producenta. Na obecnym etapie badań agencja nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie on jest źródłem groźnej bakterii. 

Wciąż nie zbadano próbek od norweskiego dostawcy łososi, który również może być winny zakażeniu ryb. EFSA ostrzegła, że w Europie mogą pojawić się nowe ogniska listeriozy. 

Uwaga na mrożoną kukurydzę! W 5 krajach doszło do zatruć z powodu listeriozy

Co to jest listerioza?

To choroba wywoływana jest przez bakterie Listeria monocytogenes (wydalane z kałem zakażonych zwierząt). Chorobę tę leczy się za pomocą antybiotyków.

Najbardziej niebezpieczna może być dla osób z niesprawnym systemem immunologicznym, a także m.in. dla ciężarnych oraz noworodków. Warto wyjaśnić, że listerioza jest dosyć podstępną chorobą. U osób dorosłych najczęściej nie występują żadne objawy zakażenia.

RadioZET.pl/polsatnews.pl/PTD