Zamknij

Kolejny wypadek w Biedronce. Kobieta omal nie straciła oka

Redakcja
22.05.2018 21:52
Kolejny wypadek w Biedronce. Kobieta omal nie straciła oka
fot. Tomasz Kawka/East News

73-latka z Sosnowca udała się na zakupy do popularnego sklepu Biedronka. Wizyta w dyskoncie sieci Jeronimo Martins mogła zakończyć się jednak tragicznie! Klientka potknęła się o niezabezpieczony uchwyt zdemontowanej barierki ochronnej, upadła, złamała ramię i uszkodziła oczodół — informuje „Gazeta Wyborcza”. Seniorka domaga się gigantycznego odszkodowania. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Trwa fatalna passa sklepów Biedronka w Sosnowcu w województwie śląskim. Przypomnijmy – w kwietniu br. pracownica Biedronki nieumyślnie spowodowała wypadek, wskutek którego 75-letni klient złamał kość udową. Mężczyzna zażądał zadośćuczynienia w wysokości 90 tys. zł, ale po trzech miesiącach zmarł. O sprawie pisaliśmy na radiozet.pl

Wypadek w Biedronce 

Tym razem „Gazeta Wyborcza” opisała zdarzenie, do którego doszło 22 grudnia zeszłego roku w Biedronce przy ul. Moniuszki w Sosnowcu. Klientka dyskontu potknęła się o wystający z podłogi uchwyt zdemontowanej przez pracowników sklepu metalowej barierki.

73-latka w wyniku upadku doznała wieloodłamowego złamania prawej kości ramiennej oraz urazu głowy. Dodatkowo kobieta mogła stracić oko. Uchwyt uszkodził jej okulary oraz rozciął powiekę i oczodół. 

Zobacz także

„GW” podaje, że kobieta nie odzyskała pełnej sprawności — nie potrafi samodzielnie się ubrać czy korzystać z toalety. Radca reprezentujący 73-latkę żąda od Jeronimo Martins Polska 75 tys. zł zadośćuczynienia. 

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/DG