Barszcz Sosnowskiego znów atakuje! Pierwsze nadleśnictwa zaczęły walkę

Mikołaj Pietraszewski
24.05.2018 22:36
Barszcz
fot. Wikimedia.Commons

Na Warmii i Mazurach trwa zarządzona przez lokalne władze walka z barszczem Sosnowskiego. To toksyczna roślina, a kontakt z nią może spowodować bardzo poważne oparzenia.

O sprawie informuje TVN Meteo. Na zdecydowaną walkę z rozprzestrzenianiem się rośliny zdecydowano się w dwóch nadleśnictwach w województwie warmińsko-mazurskich oraz w sześciu samorządach, które znajdują się na ich terenie. Decyzję podjęła Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, wykorzystując pozyskane z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie środki w wysokości 200 tysięcy złotych.

Portal podaje przykład Nadleśnictwa Dwukoły (południowa część województwa, przy granicy z Mazowszem), gdzie środki zapobiegawczo-zwalczające wdrożono w pierwszej kolejności. Tam barszcz Sosnowskiego miał porastać teren o powierzchni niecałego hektara.

— Roślina występuje w naszym leśnictwie w młodniku sosnowo-dębowym. W minionych latach barszcz osiągał takie rozmiary, że górował nad ponaddwudziestoletnimi dębami — powiedział w rozmowie z TVN Meteo leśniczy Krzysztof Budziłowski. Dodał, że owe dęby osiągały wysokość ok. 3 metrów i że barszcz Sosnowskiego przeszkadza w rozwoju wielu wspaniałych roślin, zabierając im światło.

Rzecznik prasowy olsztyńskiego RDPL Adam Pietrzak (także cytowany przez serwis) zapewnia, że zarówno z młodników, jak i z lasów na terenie Nadleśnictwa Dwukoły usunięto już wszystkie występujące egzemplarze barszczu. Niestety, przyznał też, że to bardzo uciążliwa w zwalczaniu roślina, jako że potrafi odrastać w ciągu tygodnia. Dlatego kolejne działania – jak czytamy – mają polegać przede wszystkim na odpryskach i ponownym wykaszaniu.

Barszcz Sosnowskiego – toksyczna roślina

Jak wspomnieliśmy na samym początku, pojawiający się w okresie wiosenno-letnim barszcz Sosnowskiego to roślina okryta wyjątkowo złą sławą. Nie dość, że stanowi problem dla środowiska przyrodniczego, powodując swą toksycznością jego powolną degradację i ograniczając teren, to zagraża również człowiekowi, powodując zmiany skórne.

Objawy oparzeń barszczem Sosnowskiego mogą być bardzo poważne. Swędzące bąble, zaczerwienienia i owrzodzenia mogą pojawić się na naszym ciele po 8, a czasem nawet po 12 godzinach od momentu pojawienia się w miejscu, w którym roślina wyrasta.

RadioZET.pl/TVN Meteo/MP