Zamknij

Ciastka z kosmosu przyleciały na Ziemię. Niedługo będzie można je wypróbować

24.01.2020 17:19
Zdjęcie ilustracyjne
fot. beats1/Shutterstock

Ile czasu piecze się zwykłe ciastko z kawałkami czekolady w Kosmosie? Otóż obróbka termiczna może zająć ponad dwie godziny! Przekonali się o tym astronauci przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS. Otrzymali specjalny piekarnik, dzięki którym mogli przyrządzić sobie słodkości. Kilka ciastek przetransportowano na Ziemię i już niedługo będzie można je zejść. Na razie jednak przechodzą niezbędne badania pod względem bezpieczeństwa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Na Ziemię przetransportowano ciastka z kawałkami czekolady, które po raz pierwszy upieczono na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS – poinformowało BBC News.

Zobacz także

Ciastka z ziemskiej orbity

Pieczenie ciastek na orbicie Ziemi wykonano w ramach eksperymentu. Jego celem było sprawdzenie, czy w warunkach nieważkości możliwe jest upieczenie ciastek, które w przyszłości, w czasie długotrwałych podróży kosmicznych, mogłyby umilać astronautom czas. Specjalny piekarnik przetransportowano na orbitę okołoziemską w listopadzie 2019 r. Pieczenie ciasteczek odbyło się w grudniu, a 7 stycznia 2020 r. część z nich wysłano na Ziemię na pokładzie statku kosmicznego SpaceX Dragon.

Zobacz także

Astronauci Luca Parmitano i Christina Koch w ciągu kilku dni upiekli pięć ciastek z czekoladą, przyrządzając je w różnych warunkach. Sprawdzali, jaki będzie odpowiedni czas pieczenia i schładzania. Ciasto dostarczyła na orbitę kuchnia jednej z sieci hotelarskich.

Jak piecze się ciastka w Kosmosie?

Na Ziemi takie ciastka zwykle piecze się w temperaturze 150 st. C przez 20 minut. Jednak na orbicie okołoziemskiej - w stanie nieważkości - wymagało to więcej czasu. Pierwsze ciastko pieczone było jedynie przez 25 minut. Jak się okazało - zbyt krótko, bo pozostało niedopieczone. Obróbka termiczna kolejnych dwóch ciasteczek trwała 75 minut i dopiero wówczas na stacji orbitalnej pojawił się charakterystyczny zapach. Ale i to trwało zbyt krótko.

Zobacz także

Czwarte ciastko pieczono przez 120 minut i wydawało się, że jest już dobre, bo - jak powiedział Parmitano - nareszcie zbrązowiało. Na wszelki wypadek podjęto jeszcze piątą próbę. Tym razem pieczenie trwało 130 minut.

Zobacz także

Na razie nikt nie wie, jak smakują ciastka z kosmosu, gdyż ze względów bezpieczeństwa nie przeprowadzono degustacji. Ciasteczka przetransportowane na Ziemię mają być najpierw przetestowane pod względem bezpieczeństwa, po czym odbędzie się degustacja. Na razie pozostają zamrożone w laboratorium w Houston.

 

RadioZET.pl/PAP