Słoń Ninio u dentysty. Podopieczny poznańskiego ZOO przeszedł operację
  • 1
  • 2
  • 3
  • 6 Zobacz
fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Słoń Ninio u dentysty. Podopieczny poznańskiego ZOO przeszedł operację

27.01.2020 23:13
Słoń Ninio u dentysty. Podopieczny poznańskiego ZOO przeszedł operację
  • 1
  • 2
  • 3
  • 6 Zobacz
fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Gigantyczny pacjent z poznańskiego ZOO musiał pójść do dentysty – mowa o uroczym 20-latku o imieniu Ninio. Ten ważący ponad 5 ton podopieczny ogrodu zoologicznego przeszedłoperację usunięcia korzeni ciosu. Wszystko się udało i Ninio powoli wraca do siebie. W sieci można zobaczyć zdjęcia z zabiegu, któremu poddany został słoń.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sukcesem zakończyła się poniedziałkowa operacja usunięcia korzeni ciosu słonia Ninio z poznańskiego zoo. W trakcie pięciogodzinnego zabiegu lekarze z Republiki Południowej Afryki użyli m.in. młota, dłuta i wiertarki.

Zobacz także

W sierpniu ub. roku słoniowi usunięto chory cios, jednak zabieg ze względu na stan zdrowia zwierzęcia musiał zostać przerwany po pięciu godzinach. W poniedziałek lekarze z RPA dokończyli usuwanie korzeni zęba.

Zobacz także

Rzecznik prasowy poznańskiego zoo Małgorzata Chodyła przekazała PAP, że operacja zakończyła się sukcesem po prawie pięciu godzinach, choć planowano, że potrwa tylko dwie.

Lekarze powiedzieli, że tak głębokich i rozrośniętych korzeni ciosów jeszcze nigdy nie widzieli. Ale wszystko udało się wyczyścić, a pacjent się wybudza

Małgorzata Chodyła, rzecznik poznańskiego ZOO

Wiertarka, młot i dłuto poszły w ruch

W czasie zabiegu prof. Gerhard Steenkamp i prof. Adrian Tordiffe z Uniwersytetu w Pretorii (RPA) używali m.in. młota, wiertarki i dłuta. Korzeń po ciosie Ninio musiał zostać usunięty, bo powodował u słonia nawroty stanów zapalnych.

Zobacz także

Jak podkreśliła Chodyła Ninio po zabiegu jest w dobrej kondycji. Lekarze postanowili uśpić słonia innym niż w sierpniu środkiem znieczulającym.

Wraca mu świadomość, ale wstać musi sam. Proces wybudzania trwa dłużej, natomiast lek ma lepsze działanie przeciwbólowe

Małgorzata Chodyła, rzecznik poznańskiego ZOO

Ninio ma dwadzieścia lat i waży ponad pięć ton.

 

RadioZET.pl/PAP