Adam Bielan w Radiu ZET: Wynik wyborów? Tak, on jest zagrożony

Redakcja
13.05.2019 11:59
Adam Bielan w Radiu ZET: Wynik wyborów? Tak, on jest zagrożony
fot. RadioZET

Adam Bielan komentuje w „Gościu Radia ZET” udział prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w programie śniadaniowym telewizji publicznej. „Dostał zaproszenie, więc wystąpi. Zdarzało się to wcześniej, jak jeszcze byłem rzecznikiem PiS-u” – mówi wicemarszałek Senatu. Jak twierdzi, nie ma potrzeby ocieplania wizerunku lidera jego ugrupowania.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– To pan podsunął taki pomysł? – pytała Beata Lubecka.

– Nie, ja prowadzę intensywnie swoją kampanię. Natomiast nie widzę w tym niczego dziwnego, wielu polityków występuje – odpowiada Bielan.

– Może boicie się przegranej, w związku z tym trzeba teraz na gwałt ocieplić wizerunek pana prezesa? – zastanawiała się gospodyni „Gościa Radia ZET”.

– Jarosław Kaczyński nie startuje w tych wyborach. Jest naszym liderem, jest liderem naszego obozu – przypomina wicemarszałek Senatu.

– No tak, ale jest liderem właśnie. Właśnie o to chodzi. No przecież lider również jest taką lokomotywą całej partii – zauważa prowadząca.

– Nie sądzę, żeby była jakaś konieczność ocieplania wizerunku – stwierdza Bielan.

Wicemarszałek Senatu przyznaje w dalszej części rozmowy, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest pewne zwycięstwa w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego.

– Jeżeli pyta mnie pani o wynik wyborów, to tak, on jest zagrożony – przyznaje. „To nie jest tak, że my jesteśmy pewni zwycięstwa. Przypomnę, że pięć lat temu PO wygrała wybory europejskie różnicą 3 promili. 25 tysięcy głosów” – dodaje.

Adam Bielan uważa, że o zwycięstwie lub przegranej może decydować niewielka liczba głosów.

– Te wybory naprawdę – i to powtarzam od dawna – mogą rozstrzygnąć się bardzo niewielką liczbą głosów. Wiemy, że będzie duża mobilizacja wyborców PO i lewicy. My musimy zrobić wszystko, żeby uświadomić naszym wyborcom, że te wybory są naprawdę ważne. To są najprawdopodobniej najważniejsze wybory europejskie w naszej historii. Więc tutaj absolutnie nie możemy osiąść na laurach – stwierdza wicemarszałek Senatu.

Gość Beaty Lubeckiej został też zapytany o to, czy PiS cynicznie wykorzystuje w swojej kampanii kościół.

– Nie widzę podstaw do tego rodzaju zarzutów – stwierdza Adam Bielan.

– To ja zacytuję. Władysław Kosiniak-Kamysz w tym studiu w „Gościu Radia ZET” w weekend mówił: „To jest wojna religijna. Rozpoczyna się kolejna wojna religijna, gdzie kościół jest cynicznie wykorzystywany przez partię rządzącą” – odpowiada Lubecka.

– Liderzy PSL-u są coraz bardziej nerwowi. Wszystkie badania opinii publicznej pokazują, że bardzo wielu wyborców PSL-u odpłynęło od tej partii po decyzji o skręcie w lewo i dołączeniu do Koalicji Europejskiej. Przypomnę dzisiejszy sondaż dla dziennika „Rzeczpospolita”, który pokazuje, że poparcie dla PSL-u to jest w tej chwili 2,5% – zauważa Adam Bielan.

– Ale z drugiej strony prezes przecież nawet w weekend znowu straszył adopcją dzieci przez pary homoseksualne, wcześniej grzmiał, że kto podnosi rękę na Kościół, podnosi rękę na Polskę – przypomina Lubecka.

– Po kolei. Kwestia adopcji dzieci przez pary homoseksualne została wywołana w dyskusji po wywiadzie jednego z liderów Koalicji Europejskiej, Pawła Rabieja, który w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” przedstawił wizję, w jaki sposób należy dojść do tego – mówi Bielan.

– No tak, ale prezes tak to przedstawiał, jakby to miało nastąpić jutro, pojutrze, za rok, a tak się nie stanie – zauważa gospodyni „Gościa Radia ZET”.

– Nie, on mówił o tzw. etapowaniu. Najpierw karta LGBT, później związki partnerskie, tzw. równość małżeńska, czyli legalizacja tzw. małżeństw homoseksualnych, a na końcu tego procesu – dokładnie to opisał Rabiej – miała być adopcja dzieci przez pary homoseksualne. No jeżeli polityk zapowiada pewien proces, być może nawet rozłożony na lata, to trudno, żeby politycy, którzy się z tym nie zgadzają, nie reagowali – stwierdza wicemarszałek Senatu.

Bielan: Lider Bayer Full zadeklarował, że będzie głosować na mnie

Według Adama Bielana PSL znalazło się w „fatalnym położeniu”.

– Prowadząc kampanię w województwie mazowieckim – to jest teren, gdzie kiedyś PSL zdobywał dość wysokie poparcie – spotykam się z wyborcami, rozmawiam z ludźmi, którzy głosowali na PSL jeszcze w ostatnich wyborach samorządowych. Ba, spotykam się z samorządami PSL-u, którzy mówią: „Nigdy więcej dla PSL-u”. Lider zespołu Bayer Full, twarz, ikona PSL-u przez lata, Sławomir Świerzyński, który odszedł z PSL-u i zadeklarował, że będzie głosować na mnie – podkreśla gość Radia ZET.

– Słyszeliśmy, że prezes teraz zaczął słuchać disco polo – przypomina Lubecka.

– Nie, nie zaczął – zaprzecza Bielan.

– Nagle. Wcześniej klasyki słuchał, a teraz disco polo, proszę bardzo.

– Nie, nie, mówi o tym wielokrotnie, że jeden z jego kierowców był zafascynowany tym rodzajem muzyki, często mu ją puszczał w samochodzie – mówi wicemarszałek.

RadioZET.pl