Biedroń: płaca minimalna 2700 zł od 2020 roku

Redakcja
01.05.2019 19:48
Biedroń: płaca minimalna 2700 zł od 2020 roku
fot. PAP

Podwyższenie od 2020 r. płacy minimalnej do co najmniej 2,7 tys. zł, najniższa emerytura 1,6 tys. zł, 3,5 tys. zł na start dla początkującego nauczyciela, prawo do minimum dwóch dni urlopu w miesiącu dla pracujących - to propozycje partii Wiosna, o których mówił jej lider Robert Biedroń.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Dobry rynek pracy i dobra gospodarka zaczynają się od dobrego rządu. A to nie jest dobry rząd. Dobry rynek pracy i dobra gospodarka zaczynają się od zaufania. A wam już dzisiaj ufać nie można. Ale na szczęście w Polsce są także inni politycy. I jest nadzieja na inną politykę. Dlatego stworzyliśmy Wiosnę i wierzymy, że inna polityka jest możliwa" - mówił podczas środowej konwencji partii Wiosna jej lider.

Zobacz także

Jak wskazał, żeby rozwiązać problemy ludzi, należy zaprezentować ważny pakiet rozwiązań.

"Dzisiaj na tej konwencji prezentujemy dwa odważne pakiety rozwiązań, które pomogą rozwinąć naszą gospodarkę i nasz rynek pracy, które pomogą sprawić, by Polska stała się wreszcie mądrze zarządzanym krajem. Byśmy mogli wreszcie pracować mądrzej, a nie ciężej" - tłumaczył.

Jak wyjaśnił, pierwszy pakiet rozwiązań to pakiet dla pracowników i pracownic.

Praca musi być w Polsce doceniona, nie tylko na ul. Nowogrodzkiej i na zakrystii, wszędzie. Nie ma solidarności bez godnych wynagrodzeń. Dlatego Wiosna proponuje podwyżkę płacy, tak żeby płaca minimalna od przyszłego roku wynosiła co najmniej 2700 zł. Żeby ludzie zaczęli w końcu godnie zarabiać."

Robert Biedroń

Zapowiedział, że Wiosna proponuje przejrzystą, 10-letnią strategię podnoszenia płacy minimalnej.

"Jeśli Polska chce dołączyć do czołówki krajów rozwijających się, musimy także zacząć doceniać, inwestować w pracowników budżetówki. Można dziś oszczędzać - da się oszczędzać - na limuzynach, na bezsensownych pomnikach władzy, jak Centralny Port Lotniczy w Baranowie, jak budowa elektrowni Ostrołęką C (...), ale nigdy nie można (...) oszczędzać na edukacji, służbie zdrowia i wymiarze sprawiedliwości. Dlatego koniec z dziadowskimi pensjami nauczycielek, pielęgniarek i pracowników sądu" - mówił.

Zobacz także

Wiosna proponuje, by początkujący nauczyciele otrzymali na starcie 3,5 tys. zł, "tak żeby zawód nauczyciela nie był wiecznym wolontariatem, a elitą wśród zawodów".

Zobacz także

"Każdy pracownik musi mieć też prawo do odpoczynku. Nie może być to odpoczynek odświętny, nie może to być odpoczynek tylko 1 maja. (...) Odpoczynek powinien się stać także prawem człowieka. Osoby zatrudnione na umowach śmieciowych nie mogą być w tym zakresie gorzej traktowane - to ponad 1,5 mln ludzi. I dlatego wszyscy pracujący, niezależnie od umowy, będą mieli prawo do minimum dwóch dni urlopu w miesiącu i do urlopu rodzicielskiego, równego urlopu rodzicielskiego dla taty i dla mamy" - powiedział Biedroń.

Biedroń chce też podwyższenia najniższej emerytury. "Sprawimy, że najniższa emerytura w Polsce w końcu będzie wynosić godnie - 1,6 tys. zł miesięcznie. I ten poziom wprowadzimy" - zadeklarował.

RadioZET.pl/PAP