Debata w TVP. Kukiz'15 krytykuje nieobecnych liderów. "Chowają głowę w piasek"

23.05.2019 14:06
Kukiz
fot. Beata Zawrzel/Reporter

Kukiz''15 skrytykował w mediach społecznościowych liderów czterech z sześciu komitetów biorących udział w tegorocznych eurowyborach. Na wezwanie Pawła Kukiza, aby na debatę przedwyborczą stawili się "szefowie" wszystkich ugrupowań odpowiedział bowiem jedynie Adrian Zandberg, pozostali zaś wysyłają na Woronicza innych swoich reprezentantów. 

Debata przed wyborami do Parlamentu Europejskiego odbędzie się w czwartek o godz. 20:30 w studiu TVP. Transmitować ją będzie właśnie publiczna "Jedynka", a wezmą udział przedstawiciele sześciu komitetów wyborczych: PiS, Koalicji Europejskiej, Wiosny, Konfederacji, Kukiz'15 i Lewicy Razem.

Zobacz także

Tylko dwa ostatnie reprezentować będą liderzy i najbardziej rozpoznawalne postacie - Paweł Kukiz i Adrian Zandberg. Pozostałe ugrupowania delegują na czwartkowe starcie Zbigniewa Kuźmiuka (PiS), Krzysztofa Śmiszka (Wiosna) i Krzysztofa Bosaka (Konfederacja); Nadal nieznane są personalia przedstawiciela KE. 

Kukiz'15 wylicza "tchórzy"

I właśnie fakt, iż liderzy jedynie dwóch z sześciu komitetów wystąpią w studiu na Woronicza, wywołał oburzenie w szeregach Kukiz'15, który na swoim profilu na Facebooku opublikował grafikę przedstawiającą "tchórzy", a więc tych przewodniczących, którzy nie odpowiedzieli na wezwania Pawła Kukiza:

"Na wezwanie Paweł Kukiz do debaty o Unii Europejskiej skierowanej do przewodniczących wszystkich opcji politycznych odpowiedział tylko Adrian Zandberg. Reszta chowa głowę w piasek i wysyła swoich biernych, miernych, ale wiernych żołnierzy...[...] Pokaż partyjnym klikom mającym gdzieś społeczeństwo czerwoną kartkę! Wybierz trzecią drogę!" - czytamy w poście. 

RadioZET.pl/Facebook