Robert Biedroń w Radiu ZET: Mamy sondaże, które są około 14 proc. My te 10 mandatów zdobędziemy

Redakcja
24.04.2019 13:01
Robert Biedroń w Radiu ZET: Mamy sondaże, które są około 14 proc. My te 10 mandatów zdobędziemy
fot. RadioZET

Robert Biedroń deklaruje w „Gościu Radia ZET”, że jego ugrupowanie wystartuje do jesiennych wyborów parlamentarnych samodzielnie. „Z Grzegorzem Schetyną nie rozdzielimy państwa od kościoła. Nie sprawimy, że nauczycielom będzie żyło się lepiej, że kobiety będą miały równe prawa jak mężczyźni, że będą miały dostęp do pigułki »dzień po«” – wymienia w rozmowie z Beatą Lubecką.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Czyli rozumiem, że nie ma takiej możliwości, żebyście wspólnie wystartowali np. jesienią, tak? – upewniała się gospodyni „Gościa Radia ZET”.

– Ponieważ ja jestem od rozwiązywania problemów. Ja jestem od tego, żeby w końcu rozdzielić państwo od kościoła, a Koalicja Europejska tego nie zrobi – uważa Biedroń.

Zobacz także

– Czyli Wiosna wystartuje jesienią do Sejmu samodzielnie?

– Oczywiście, że wystartuje. Uratuje Polskę i rozwiąże te wszystkie problemu, które przez 30 lat nie były rozwiązywane, jak rozdział państwa od kościoła, jak wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn, jak walka ze smogiem – wymienia lider Wiosny.

W internetowej części rozmowy Biedroń dodał, że „na sto procent” nie wystartuje wspólnie ze Schetyną.

Zobacz także

– Robert Biedroń będzie po prostu cudotwórcą – stwierdza Beata Lubecka.

– Na Torwarze powiedzieliśmy, że odchodzimy od węgla. Powiedziano wtedy, że to populizm. Proszę zobaczyć, że dzisiaj inne partie po stronie opozycyjnej mówią to samo: trzeba odejść od węgla. Czyli Wiosna inspiruje do pewnych działań, do pewnych tez programowych. My mamy program, konkretny – zapewnia Robert Biedroń.

W internetowej części „Gościa Radia ZET” lider Wiosny został zapytany o to, kiedy zrzeknie się euromandatu.

Zobacz także

– Jeszcze go nie mam – żartuje. „Zrzeknę się w momencie, w którym na jesieni Wiosna wejdzie do Sejmu i weźmie odpowiedzialność za nasz kraj” – dodaje po chwili.

– Czyli kilka miesięcy pan w tym PE pobędzie. To trochę cwaniakowanie. Pensja europosła to naprawdę nie w kij dmuchał. Prawie 29 tysięcy złotych miesięcznie.

– Gdybym ja chciał zostać europosłem, to zrobiłbym to na 5 lat, nie na kilka miesięcy – stwierdza Robert Biedroń.

– Ale chyba uczciwym byłoby, że zdobywam euromandat, od razu się go zrzekam, a na moje miejsce wchodzi ktoś, kto zdobył drugie najlepsze miejsce na liście, którą promuję – sugeruje gospodyni „Gościa Radia ZET”.

– Muszę doprowadzić do tego, że drużyna Wiosny w europarlamencie znajdzie odpowiednie miejsce w odpowiedniej drużynie, rodzinie europejskiej. To wymaga negocjacji. Będzie co najmniej 10 mandatów, to pokazują sondaże. Wiosna ma sondaże, które są około 14%, my te 10 mandatów zdobędziemy – przekonuje Biedroń w Radiu ZET.

RadioZET.pl