PiS i KE idą łeb w łeb. Bielan przypomniał wynik wyborów z 2014 roku

21.05.2019 22:59
PiS i KE idą łeb w łeb. Bielan przypomniał wynik wyborów z 2014 roku
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Wybory do Parlamentu Europejskiego już 26 maja. Wicemarszałek Senatu Adam Bielan oceniając szanse wyborcze PiS stwierdził, że kluczowa dla ostatecznych wyników będzie mobilizacja wyborców. - Zakładam, że idziemy łeb w łeb z Koalicją Europejską - powiedział w programie "Gość Wiadomości" w TVP Info. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Adam Bielan przypomniał, że w wyborach do PE w 2014 r. Platforma Obywatelska pokonała Prawo i Sprawiedliwość 0,35 procenta głosów (PO otrzymała 32,13 proc. poparcia; PiS - 31,78 ). Według niego podobnie może być 

Naprawdę bardzo niewielką przewagą głosów jedno albo drugie ugrupowanie, jeden albo drugi obóz, może rozstrzygnąć te wybory na swą korzyść i być na tej uprzywilejowanej pozycji przed wyborami do Sejmu

ADAM BIELAN

Zwrócił ponadto uwagę, że przed pięcioma laty w wyborach do PE frekwencja była niska (według danych PKW 23,82 proc. - PAP), a dodatkowo różniła się w zależności od okręgu wyborczego - najwyższa była wówczas w Warszawie, niższa w mniejszych miastach.

- Jeżeli będziemy mieć takie duże różnice frekwencyjne, jeżeli mieszkańcy mniejszych miejscowości, mieszkańcy wsi nie pójdą tłumnie do wyborów to Koalicja Europejska absolutnie może te wybory wygrać i możemy jesienią mieć już rząd Grzegorza Schetyny i Roberta Biedronia - powiedział polityk.

Zobacz także

Koalicję Europejską, projekt powołany na tegoroczne wybory do PE, współtworzą: PO, PSL, SLD, Nowoczesna oraz Zieloni.

RadioZET.pl/PAP/TVP Info