Zamknij

Były prezydent pyta rządzących: Kiedy zatrzymamy potok samochodów i pociągów do Rosji?

29.03.2022 07:35
Aleksander Kwaśniewski
fot. RadioZET

- Moje pytanie do władz polskich: kiedy w uzgodnieniu z Unią Europejską i naszym litewskim sąsiadem zatrzymamy ten potok samochodów czy pociągów, które ciągle mają dostęp do Federacji Rosyjskiej? To jest rzecz poważna – mówi Gość Radia ZET Aleksander Kwaśniewski.

- Oczekuję, że polski rząd wykorzysta wszystkie mechanizmy wewnątrz UE, by załatwić tę sprawę – dodaje były prezydent.  Jego zdaniem, jeśli my mówimy o sankcjach wobec Rosji, to nie jest dobry fakt, że przez Polskę i Litwę przejeżdżają transporty, które docierają do Rosji. - To, że jadą pociągi – też to nie jest dobre. Finowie przedwczoraj zakończyli transport kolejowy z Rosją, co jest dla nich ogromnym wydarzeniem – komentuje gość Beaty Lubeckiej.

„Ziobro powinien być wyrzucony z rządy. Wszyscy, którzy osłabiają jedność UE są szkodnikami”

Była głowa państwa uważa, że przez ostatnie 6 lat na własne życzenie, z centrum Unii przeszliśmy na peryferia. - To był błąd. Najwyższa pora, by się z tego wycofać i wrócić do głównego nurtu unijnego – uważa Gość Radia ZET. Jego zdaniem wymaga to zmiany polityki i „odsunięcia antyeuropejczyków, jak minister Ziobro”. Kwaśniewski uważa, że obecny minister sprawiedliwości powinien być wyrzucony z rządu, bo jego działanie podważa nasze miejsce w UE i jest przeciwko interesowi państwowemu Polski. - 2 lata temu droczenie się z Unią Europejską było niedobre, ale do przyjęcia. Dziś mamy sytuację zagrożenia bezpieczeństwa i jedność UE jest jedną z najważniejszych odpowiedzi – zaznacza były prezydent. W jego ocenie wszyscy, którzy osłabiają jedność Unii, osłabiają Unię i są „szkodnikami”. Gość Radia ZET uważa, że PiS ma kłopot i do wyborów będzie musiało wytłumaczyć się z kilku kwestii: „ze słów, że UE to wyimaginowana wspólnota, ze spotkań z Le Pen i Salvinim, z działań z Orbanem itd.” - Dziś jest cisza, bo jest nadzieja ze strony PiS, że nikt sobie o tym nie przypomni – komentuje.

- Jestem w stałym kontakcie z moimi ukraińskimi przyjaciółmi. Jestem bardzo aktywny w mediach ukraińskich – w różnych programach w telewizji. Jestem aktywny w Europie, by podtrzymywać ducha proukraińskiego – wylicza Aleksander Kwaśniewski.

Dodaje, że również Jolanta Kwaśniewska jest tu bardzo aktywna. - Fundacja mojej żony zajmuje się relokacją uchodźców, pomaga w tym, by mogli znaleźć miejsca również w innych krajach – zdradza były prezydent. Gość Radia ZET tłumaczy, że jest do tego powołana cała organizacja, która pomaga w znalezieniu miejsc, biletów, autobusów dla uchodźców.

- Żyjemy w czasie, kiedy covid zmarnował nam 2 lata, teraz mamy wojnę na Ukrainie, która może być rujnująca na kolejne długie miesiące. Jedyna optymistyczna rzecz, którą mogę powiedzieć to to, byśmy byli zdrowi, wytrwali, okazali mądrość, cierpliwość i życzliwość wobec ukraińskich przyjaciół – podsumowuje.

Aleksander Kwaśniewski: Młodzi mogli pojechać do Charkowa na wycieczkę – wracają w trumnach. Putin spełnia wszystkie przesłanki, by zostać skazanym

- Za to wszystko, co Putin zrobił teraz i w Gruzji, wypełnia wszelkie przesłanki, by stanąć przed międzynarodowym trybunałem, zostać osądzonym i skazanym – uważa były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Gość Radia ZET dodaje, że jeśli prezydent Rosji „zakopie się gdzieś, schowa, nie będzie chciał się nigdzie wychylić, to taki proces można przeprowadzić zaocznie”. - Ale z punktu widzenia nawet moralnego, informacja o tym, że jakiś międzynarodowy trybunał będzie się zajmował zbrodnią – to fakt istotny – ocenia gość Beaty Lubeckiej.

- Młodzi ludzie mogli pojechać do Charkowa na wycieczkę autobusem czy samochodem, mogli pójść do dobrej restauracji, porozmawiać w swoim języku… Wysłano ich tam czołgami, a wracają w trumnie – mówi Aleksander Kwaśniewski. W jego ocenie „tak długo, jak Putin nie zderzy się z własnym otoczeniem albo z własnym społeczeństwem, które powie, że dość tej wojny, on będzie brnął dalej”. - Będzie chciał Ukrainę zdobyć w całości, a rozmowy pokojowe nie będą miały znaczenia – uważa Gość Radia ZET choć dodaje, że w tej wojnie spodziewa się jeszcze „wielu zwrotów akcji”. - Ukraińscy dowódcy okazują się bardzo zdolni, potrafią mądrze prowadzić wojnę – ocenia Kwaśniewski. Jego zdaniem „zwykli” Rosjanie mają teraz 3 problemy: prowadzą wojnę z bratnim narodem i nie wiedzą po co, sytuacja gospodarcza pogarsza się w związku z sankcjami, a po trzecie wraca coraz więcej trumien.

Misja pokojowa NATO? „Propozycja nierealistyczna, niedojrzała i przedwczesna”

Pytany przez Beatę Lubecką o misję pokojową NATO na Ukrainie, zaproponowaną przez Jarosława Kaczyńskiego, Aleksander Kwaśniewski odpowiada, że od początku był zaskoczony tą propozycją. - Od początku wydawała mi się nieprzygotowana i nierealistyczna. Siły pokojowe wprowadza się, kiedy osiągnięty jest rozejm. Taka jest do tej pory tradycja działań – komentuje były prezydent. Jego zdaniem propozycja takiej misji była „przedwczesna i niedojrzała”. - Jeśli Zełenski w czasie rozmów wyrażał obiekcje to tym bardziej dziwne, że propozycja została zgłoszona. Byłoby to niebezpieczne i ryzykowne – dodaje Kwaśniewski.

Jeśli wystąpienie Władimira Putina sprzed wojny było – jak nazwał to Aleksander Kwaśniewski – wkur…ce, to jak nazwać jego obecne działania? - Tamta wypowiedź to była zapowiedź wojny. To się stało. Ta wojna będzie długotrwała. Nie powiódł się plan Putina, by zdobyć Ukrainę szybko, mieć swój rząd w Kijowie – ocenia gość Beaty Lubeckiej i zaznacza, że rozmowy pokojowe nie mają wpływu na sytuację.

RadioZET/MA

C