Zamknij

Nowacka wzywa liderów: Dosyć! Musimy jasno powiedzieć, że stoimy po stronie kobiet

05.11.2021 07:46
Barbara Nowacka
fot. RadioZET

- Bardzo smutne, co się wydarzyło z Polską tylko dlatego, że Kaczyński chciał się przypodobać grupie fanatyków i kazał Przyłębskiej wydać wyrok na kobiety – mówi Gość Radia ZET Barbara Nowacka, odnosząc się do sprawy 30-letniej ciężarnej kobiety, która zmarła, ponieważ lekarze czekali z wykonaniem aborcji aż do śmierci płodu.

- Pani Izabela umarła w Pszczynie, czyli kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Czechami. Kilkadziesiąt kilometrów w jej przypadku to granica życia. Tam udzielonoby jej pomocy, tam ratowanoby jej życie, byłaby dziś uśmiechniętą i szczęśliwą matką córeczki – komentuje posłanka Koalicji Obywatelskiej. Nowacka oczekuje od wszystkich liderów partyjnych, że „staną po stronie kobiet, że to piekło się skończy”. Gość Radia ZET wzywa: - Oczekuję od wszystkich liderów jasnego stanowiska, żeby przestali kluczyć! - Niech powiedzą: Wygramy wybory, to zmienimy prawo tak, że Polki będą bezpieczne. Ja już nie chcę słyszeć, że prywatnie mają inne zdanie – podkreśla Barbara Nowacka. - Hołownia, Tusk, Kosiniak, Szłapka i wielu innych – musimy jasno powiedzieć, że stoimy po stronie kobiet. Dosyć już kluczenia – mówi posłanka.

Zdaniem Barbary Nowackiej jest wola społeczna, by zmienić w Polsce prawo aborcyjne. - Oczekuję zmiany przepisów. Chciałabym, że Parlament Europejski nie musiał zajmować się tym, jak w Polsce łamane są prawa człowieka – dodaje Gość Radia ZET. Dopytywana przez Beatę Lubecką o referendum w tej sprawie, posłanka złości się: - Nie rozumiem, jak w ogóle można proponować referendum ws. praw człowieka?! - W referendum będziemy decydować czy pani Iza mogłaby być ratowana, czy nie?! Nie chcę już słyszeć tych opowieści, że zróbmy sobie referendum, czy kobiety w Polsce mają żyć czy nie – zaznacza Nowacka.

„Oddziały patologii ciąży są jak sale tortur”

Gość Radia ZET zapowiada również, że jeśli będzie taka możliwość i potrzeba, to opozycja pomoże rodzinie zmarłej 30-latki. - Tak samo, jak wiem, że chętne są do pomocy organizacje pozarządowe – dodaje. Barbara Nowacka jest wstrząśnięta tą historią. - Wyrazy współczucia dla najbliższych. Ból matki i pewnie przerażenia córki, które pozostały same, tak naprawdę bez ważnej kobiety w ich życiu, pokazuje tylko bezmiar okrucieństwa, jaki powoduje obecna ustawa [wyrok TK – red.] – komentuje w rozmowie z Beatą Lubecką. Nowacka dodaje, że dziś, kiedy kontaktowała się z oddziałami patologii ciąży, z kobietami, to atmosfera jest tam przerażająca. - Efekt mrożący. Kobiety bojące się o siebie, o swoje życie, o swoich najbliższych. Jak sale tortur – mówi posłanka Koalicji Obywatelskiej. Jej zdaniem doprowadził do tego wyrok Trybunału Konstytucyjnego. – Do tego, w jaki sposób zmieniło się podejście do pacjentek, jak wiele kobiet nie może podjąć decyzji o przerwaniu ciąży, jak wiele istot rodzi się w stanie ciężkim, umiera, jaki zapanował strach wśród kobiet i jak spada dzietność – wylicza Gość Radia ZET Barbara Nowacka.

Pytana w internetowej części programu o Kaję Godek, która uważa, że to feministki mają krew na rękach jeśli chodzi o śmierć 30-latki, Barbara Nowacka odpowiada: - Niech pani Godek zajmie się swoim życiem, swoim sumieniem i odczepi się od Polek. - Brzmi jak dramatyczny krzyk zakrzykiwania własnych wyrzutów sumienia. Pamiętam, jak pani Godek przed TK, 22 października skakała z radości, bo ogłoszono wyrok na kobiety. Piszczała, krzyczała, śmiała się – dodaje. Jej zdaniem winni takiej sytuacji w Polsce są „Kaczyński, Przyłębska, PiS, Konfederacja, biskupi, Kaja Godek i część ludzi, która przyklaskuje ich działaniom”.

Nowacka podkreśla, że z posłankami Koalicji Obywatelskiej wystosowały do resortu zdrowia „prośbę o raport o tym, jak dziś realnie wygląda sytuacja z przerwaniami ciąży, ile kobiet umiera po porodach, ile płodów umiera przedwcześnie po porodach”. - Wczoraj wysłane, poprosiliśmy o 14 dni – mówi Gość Radia ZET. - Pytanie do Kaczyńskiego, czy naprawdę jest zadowolony? Czy oni nie widzą tej krwi na rękach i strachu wśród kobiet? – zwraca się Barbara Nowacka.

Pytana o Polski Instytut Rodziny i Demografii, który zapowiadają rządzący, posłanka ocenia, że „to kolejny skok na kasę”. - „Fantastyczny” pomysł na 30 mln zideologizowanych dla pana Wróblewskiego, jego kolegów i koleżanek plus uprawnienia prokuratorskie. Cholera jasna! Niech się zajmą pedofilią – grzmi Gość Radia ZET.

"Wszyscy się trochę boimy"

Pytana o zjednoczenie opozycji, posłanka Koalicji Obywatelskiej odpowiada: - Donald Tusk nie jest politykiem lewicowym i stwierdza, że nie jest mu po drodze z dawnym SLD. - Jego opinia. Ja jestem zwolenniczką współpracy na opozycji – zaznacza Nowacka. TVP kontra Tusk? - Nienawiść do Tuska doprowadzona już jest do takich granic, że wszyscy się trochę boimy, jakie mogą być następstwa tego – komentuje Barbara Nowacka.  - Pamiętamy, co działo się wokół Pawła Adamowicza, a kampania nienawiści wobec Tuska jest 3 razy silniejsza – podkreśla.

RADIOZET/MA