Zamknij

Bartłomiej Sienkiewicz: Wzrusza mnie, że większość Polaków chce świętować 11.11

11.11.2020 07:58

- Mnie zawsze wzrusza, jak mimo różnych przeciwności, czasami tego święta, które nie raz było popsute burdami, jednak większość Polaków cały czas chce świętować ten dzień, wkłada w to masę serca i pomysłów – mówi o 11 listopada Gość Radia ZET, były szef MSW a obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz

Dodaje, że Święto Niepodległości będzie spędzał dziś w domu, z rodziną. Pytany przez Beatę Lubecką o to, czym jest dla niego współczesny patriotyzm, jej gość odpowiada, że „dokładnie tym samym czym dawny patriotyzm".

-Miłością do ojczyzny, uczuciem serca przepuszczonym przez rozum. Można kochać swój kraj, ale jednocześnie go rozszarpywać, można kochać swój kraj i podejmować głupie decyzje, które mu szkodzą, można kochać swój kraj równocześnie szanując innych Polaków i wielkie dziedzictwo Rzeczypospolitej – mówi Bartłomiej Sienkiewicz. - Opowieści o tym, że patriotyzm to tylko wielki moment, kiedy trzeba walczyć na barykadach bądź powstaniach, że patriotyzm to płacenie podatków… Wszystkie formy znalezienia jednego zdania na to złożone i piękne uczucie wydają mi się chybione – uważa polityk.

"Marsze narodowców miały zawsze trudny charakter, kiedy mieli wyraźnie ustawionego wroga"

Pytany o tegoroczny Marsz Niepodległości i o to, czy szanuje jego uczestników, Gość Radia ZET odpowiada: - Czemużby nie. - To są moi przeciwnicy ideowi i ludzie, którzy wielokrotnie przysporzyli kłopotów w Święto Niepodległości, ale jeśli tylko nie przesuwają tej linii w stronę agresji wobec innych, nie dopuszczają się burd, to czemużby nie – dodaje. Były szef MSW uważa, że „marsze narodowców miały zawsze trudny charakter, kiedy narodowcy mieli wyraźnie ustawionego wroga”. - Tak, jakby nie mogli świętować niepodległości Polski bez posiadania wroga – komentuje. Podkreśla, że tegoroczny wróg narodowców – Strajk Kobiet – zrobił im psikusa i nie wyjdzie. Zdaniem Sienkiewicza pomysł przejazdu wydaje się bezpieczny z punktu widzenia covidowego. - A jak będzie – zobaczymy, bo te środowiska często wpuszczają w swoje szeregi osoby i grupy o charakterze chuligańskim. Trzymajmy kciuki, żeby tym razem nie zepsuto Święta Niepodległości – mówi Gość Radia ZET.

- Mówimy policja, ale tak naprawdę mówimy o mieczu a ja wolę mówić o ręce. Policja nie jest samodzielną formacją, szczególnie teraz, działającą wyłącznie według swoich reguł. Policja jest instrumentem aparatu rządzącego PiS i wykonuje jego polecenia – mówi Gość Radia ZET, były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Ocenia w ten sposób działania policji wobec Strajku Kobiet. - Mam czasami wrażenie, że to nie policja, ale ich polityczni dysponenci kierują się zasadą: silni wobec słabych a słabi wobec silnych. Jak jest marsz 100 tys., to nikt nie zawraca sobie głowy zajmowaniem pasa ruchu. Mamy o wiele mniejszą grupę i policjanci dostają polecenie brutalnego usunięcia – komentuje poseł Koalicji Obywatelskiej. Sienkiewicz uważa, że jest kłopot z przepisami, ponieważ policja stosuje je raz rygorystycznie a raz zupełnie odpuszcza.

"Co to było?!"

- Kuriozalne wydarzenie z wczoraj – zamknięto pół centrum, żeby Jarosław Kaczyński mógł złożyć wieniec pod pomnikiem na pl. Piłsudskiego. Co to było?! – komentuje Bartłomiej Sienkiewicz. Chodzi o złożenie wieńca przez prezesa PiS, z okazji 127 miesięcznicy smoleńskiej. - Jakaś szopka z udziałem setek samochodów policyjnych, ochrony, wyłączenia połowy miasta, żeby jakiś szeregowy poseł, nie niepokojony okrzykami ludzi, którzy są jego przeciwnikami, mógł sobie spokojnie wieniec złożyć?! – złości się Gość Radia ZET.

- Watykan jest przeżarty korupcją i namiętnościami seksualnymi. Jest zepsuty do szpiku kości. Polski Kościół jest częścią tego zepsucia – uważa Gość Radia ZET Bartłomiej Sienkiewicz. Zdaniem posła Koalicji Obywatelskiej, kard. Stanisław Dziwisz „okazał się oszustem i człowiekiem o podwójnym obliczu”. - Ukrywał innych i ukrywał swoje czyny przed światem. Nie wstyd dać się oszukać. Wstyd jest dla oszusta – komentuje gość Beaty Lubeckiej.

"Nie wzruszają mnie surowe kary kościelne"

Kary dla duchownych za pedofilię? -  Tu ma działać prokuratura a nie liczyć na to, który z kolejnych kardynałów wyda surowy wyrok w postaci zakazu noszenia pastorału – mówi Sienkiewicz. - Mnie nie wzruszają te surowe kary kościelne, że jakiś biskup nie będzie mógł nosić pierścienia, pastorału i odprawiać mszy. Naprawdę to taka surowa kara?! Grom z jasnego nieba, który spada na grzesznika?! To się osuwa w śmieszność – dodaje. Zdaniem Bartłomieja Sienkiewicza kolejne komisje w kościele „to tak, jakby jakaś mafia postanowiła ukarać swoich członków i powołała specjalny komitet mafijny do rozliczeń własnych żołnierzy mafii”.

Pytany o Jana Pawła II odpowiada, że jego odpowiedzialność „za falę przestępstw i ohydy jest niewątpliwa i nie da się od niej uciec”.

"Jarosław Kaczyński gwarantuje biskupom bezkarność"

Poseł Koalicji Obywatelskiej uważa, że to Jarosław Kaczyński gwarantuje biskupom bezkarność. - Żeby nie wiem jak zgniłą strukturę stworzyli. Gwarantuje im, że tak długo, póki popierają rządy PiS, włos im z głowy nie spadnie. A biskupi chętnie z tej opieki korzystają – komentuje Sienkiewicz.

Bartłomiej Sienkiewicz: Służby PiS wykorzystywane do zwalczania opozycji

- Nie ma wątpliwości – służby PiS są wykorzystywane do zwalczania opozycji. Ręka w rękę z mediami PiS. Media PiS są karmione informacjami ze służb, prokuratury i to norma w Polsce od lat – uważa gość Beaty Lubeckiej.

- Tak chrześcijańskie kraje jak Włochy czy Hiszpania mają przepisy o wiele bardziej liberalne niż Polska. Wybór kobiet to nie jest obraza Pana Boga. To nie jest bluźnierstwo – mówi Sienkiewicz, pytany o aborcję. Dodaje, że „nikt nie jest w stanie odpowiedzieć gdzie się zaczyna człowiek a gdzie się kończy”. - Nikt nie ma prawa narzucenia innym własnego sądu w tej sprawie – komentuje. - Sam jestem człowiekiem wierzącym i uważam, że ustawa o przerywaniu ciąży powinna być zliberalizowana. Aborcja dopuszczona do 12. tygodnia ciąży? Tak. Co więcej, powinna być zliberalizowana na takich zasadach jak funkcjonuje w Hiszpanii czy Włoszech  - uważa Gość Radia ZET.

RADIOZET/MA