Zamknij

Beata Kempa: W listopadzie rezolucja nt. Rosji. To będzie coś więcej, niż symbol

26.10.2022 07:50

Parlament Europejski uchwali rezolucję uznającą Rosję za państwo terrorystyczne? - W listopadzie będzie głosowana rezolucja. Mam nadzieję, że wszyscy, ponad podziałami nazwą po imieniu to, co dzieje się na całej Ukrainie – zapowiada w Radiu ZET europarlamentarzystka Beata Kempa.

Beata Kempa
fot. RadioZET

Jak dodaje, na początku sprawa ta była blokowana. - W dość rozedrganej Unii, do tej pory było myślenie, że może ta wojna się skończy, weźmy na przeczekanie, jednak interesy są ważne, gospodarka niemiecka uzależniona od gazu. Było widać, że dyskusja nie do końca szła w zdecydowanym kierunku przeciwko Putinowi – opisuje Gość Radia ZET.

Kempa dodaje, że „jeśli PE podejmie rezolucję, w której wyraźnie określi, że Putin i jego otoczenie to zbrodniarze i powinni zostać poddani bezwzględnej karze, to będzie to dobre i ważne stanowisko Parlamentu w tej sprawie”. - To będzie coś więcej, niż symbol – ocenia europosłanka.

Pytana przez Bogdana Rymanowskiego o projekt PiS dot. władz spółek Skarbu Państwa, który to projekt Donald Tusk nazywa „Rada Ochrony Koryta”, Beata Kempa odpowiada: - Na pewno jest nam dziś potrzebna stabilność, jeśli idzie o kwestie energetyki. - Stabilne stanowiska, stabilne pensje dla działaczy? – dopytuje prowadzący. - Stabilność, jeśli chodzi o kwestie zarządzania spółkami – komentuje Gość Radia ZET. Polityk Solidarnej Polski zapowiada, że jej partia będzie się nad tym „zastanawiać”. - Muszę zobaczyć ten projekt. Na pewno będziemy na ten temat rozmawiać przy najbliższym spotkaniu. Na pewno się odniesiemy – dodaje Beata Kempa. Gość Bogdana Rymanowskiego uważa, że opozycja „zapędziła się trochę w kozi róg i powinni zrobić coś ze swoim liderem, bo ten ich kompromituje”.

„Oddanie władzy komuś takiemu, jak Tusk grozi katastrofą, resetem w stosunkach z Rosją”

Historycznie niskie poparcie dla rządu, według sondażu CBOS? Beata Kempa zaznacza, że Zjednoczona Prawica na pewno nie chce oddać władzy. - Będziemy bardzo mocno pracować, by wygrać, bo oddanie władzy komuś takiemu, jak Tusk grozi katastrofą w naszym kraju, na arenie międzynarodowej – mówi Gość Radia ZET. Zdaniem Beaty Kempy, oddanie władzy Tuskowi grozi również „resetem, jeśli chodzi o politykę w stosunku do Rosji”. - Czy Tusk wprowadziłby wakacje kredytowe i pomyślał bardziej o swoich wyborcach? Myślę, że nie. Musielibyśmy radzić sobie sami. On nawet ściął zasiłek pogrzebowy – dodaje polityk Solidarnej Polski.

Beata Kempa o KPO: Gra polityczna KE, obliczona na to, by pomóc biednemu Tuskowi

- To gra polityczna, decyzja polityczna, obliczona na to, by pomóc Tuskowi, który biedny do końca sobie nie radzi, więc jest teraz scenariusz „zagranica” – mówi Gość Radia ZET Beata Kempa, pytana w internetowej części programu o środki w ramach KPO i blokowanie ich. - Wystarczy przywołać wypowiedź pani Ursuli von der Leyen, która widziałabym chętnie Donalda Tuska w fotelu premiera. To nie jest zwykła kurtuazja – uważa europosłanka. Jej zdaniem Polska powinna te środki otrzymać, dodaje jednak, że „będą to wytrzymywać do czasu wyborów, a po wyborach będą musieli coś zrobić, bo jest to umowa międzynarodowa”. Kempa zaznacza, że Polska ma w tej sprawie rację, a „niewybieralni”, unijni urzędnicy rzucają nam wciąż kłody pod nogi.

„Jak patrzę czasem, jak o 7:00 zmarznięci ludzie wożą dzieci na rowerach do szkół…”

- Kwestie tzw. „Zielonego Ładu” – powinniśmy bardzo poważne rozmawiać i z wielu kwestii powinniśmy zrezygnować, podobnie, jak z ETS – uważa europosłanka Beata Kempa. Jej zdaniem ETS obciąża wszystkich, każdą polską rodzinę. - Po co iść via Bruksela, jak możemy te pieniądze inwestować sobie tak, jak chcemy, cele wyznaczać sami i iść takim rytmem, jaki nam potrzebny – komentuje Gość Radia ZET w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Beata Kempa zaznacza, że Polska musi jak najszybciej znaleźć w tej sprawie sojuszników, ponieważ to „wywróci wszystkie rządy”.

Europarlamentarzystka przyznaje, że sama jeździ do Brukseli, a cała podróż zajmuje jej 11 godzin. - Elektrykiem to pewnie ze 3 dni bym jechała – dodaje. - Rozumiem postęp technologiczny, czyste powietrze, jestem za, ale jeśli dalej będziemy szli w tym kierunku, to staniemy się Europą, z której cały przemysł wywędruje do Azji – alarmuje polityk Solidarnej Polski. Beata Kempa dodaje, że „fajnie jest jeździć na hulajnodze, albo tylko rowerami, ale życie to weryfikuje”. - Jak patrzę czasem, jak o 7:00 zmarznięci ludzie wożą dzieci na rowerach do szkół, to trochę się uśmiecham, bo jednak postęp technologiczny powinien być – opowiada Gość Radia ZET. Zdaniem europosłanki, rząd wystąpił do KE ws. polskich kopalń, ponieważ polskie wydobycie węgla musi być uruchomione. - Polskie złoto powinniśmy absolutnie brać pod uwagę w mixie energetycznym – podkreśla Beata Kempa.

Beata Kempa o Radosławie Sikorskim: Nie mówi „dzień dobry”. To się wynosi z domu

- Raczej nie [nie mówimy sobie „dzień dobry” – red.], bo pan Radosław Sikorski nie mówi „dzień dobry”. To się wynosi z domu – mówi Beata Kempa w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Może kiedyś powiem: dzień dobry, lordzie – dodaje posłanka do PE. Jej zdaniem, wpisy byłego szefa MSZ to skandal, którym posługuje się potem ruska dyplomacja.

Gość Bogdana Rymanowskiego dodaje, że ma szacunek i miłość do bliźniego. - Tylko, że jeśli ktokolwiek zarzuca w tej kwestii, że powiedziałam jakiekolwiek słowo, z którym trzeba byłoby pójść do konfesjonału, to ja się z nie zgadzam z tym. Staram się ludzi nie obrażać, ale polemizować – komentuje europosłanka.

- Unia Europejska to dziś Związek Sowiecki bis? – pyta Bogdan Rymanowski.

- W wielu kwestiach jest narzucanie zdania, szczególnie przez Niemcy i Francję. Czasami w nerwach można tak powiedzieć. W stosunku do Polski – absolutny dyktat – odpowiada Beata Kempa.

- Klawe jest życie europosła – dużo większe pieniądze, mało roboty i zero odpowiedzialności? – pyta gospodarz programu.

- Nie, takie klawe to nie jest – komentuje europarlamentarzystka.

- Jako chrześcijanka chętnie nadstawiam drugi policzek? – pyta dziennikarz.

- Nie… szkolę się w tym – przyznaje Gość Radia ZET.

- Gdyby tylko Sikorski zrobił pierwszy krok, to pójdę z nim na pojednawczy obiad? – pyta prowadzący.

- Raczej nie – zapewnia polityk.

- Ziobro byłby lepszym premierem, niż Morawiecki? – pyta Rymanowski.

- Zbigniew Ziobro jest fantastycznym politykiem, byłby bardzo dobrym premierem. Mateusz Morawiecki jest premierem na trudne czasy i z pokorą to wszystko przyjmuje – odpowiada Kempa.

RadioZET/MA