Zamknij

Borys Budka: Nie pozwolimy, by nieudolność rządu spowodowała w Polsce lockdown

24.11.2021 07:50
Borys Budka
fot. RadioZET

Koalicja Obywatelska przedstawi marszałek Sejmu swoje propozycje dotyczące walki z pandemią? - Oczekuję, że pani marszałek przedłoży dokument, który chciałaby, żeby został poddany naszej weryfikacji czy ocenie. Mam nadzieję, że do tego spotkania cokolwiek wpłynie, byśmy mieli nad czym pracować – odpowiada Gość Radia ZET Borys Budka, przed dzisiejszym spotkaniem, zorganizowanym przez Elżbietę Witek.

- Jest Rada Medyczna przy premierze. My, jako Koalicja Obywatelska zdajemy się na ekspertów pana premiera. Niech Rada da rekomendacje, rząd przyjmie jako swoje i my wtedy będziemy te rekomendacje popierać – zapowiada szef klubu parlamentarnego KO. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy Koalicja Obywatelska poprze wszystkie pomysły Rady przy premierze, jej gość zapewnia: - Jesteśmy gotowi poprzeć rekomendacje Rady Medycznej. Dodaje jednak: - Tylko niech premier nie tchórzy przed Ziobro, Kowalskim – gigantami intelektu – ale niech, mając większość w rządzie, wyda odpowiednie rozporządzenie. Opozycja nie powinna jednak iść na takie spotkanie z własnymi propozycjami? – Oczywiście i wychodzimy z nimi od ponad roku. Przygotowaliśmy „Białą Księgę covid”. Tam są konkretne rekomendacje – komentuje Borys Budka. Polityk podkreśla, że jego klub złożył ponad 20 projektów w „okresie covidowym”, złożył kilkaset poprawek i to wszystko jest w parlamencie. - I dziś nagle pani marszałek zaczyna jakieś spotkanie mimo, że na stole leży wiele propozycji – mówi polityk opozycji.

„Obawiam się, że pani marszałek będzie próbowała wyczuć opozycję”

- Nie pozwolimy na to, by nieudolność tego rządu spowodowała w Polsce lockdown – zapowiada Gość Radia ZET. Budka dodaje, że już w sierpniu Donald Tusk mówił, żeby rząd zajął się odpowiednimi regulacjami. - Bo może się okazać, że na Święta będziecie chcieli zamknąć Polskę. Obawiam się, że dziś pani marszałek będzie próbowała wyczuć opozycję, co może się stać, jeśli ten rząd nie będzie działał, czy ktokolwiek myśli o tego typu rzeczach – komentuje szef klubu KO.

Pytany o to, czy pracodawca powinien mieć prawo, by sprawdzać szczepienie pracownika, Borys Budka odpowiada, że wszystko zależy od tego, jak będzie brzmiała ustawa. - Ja skłaniam się ku rekomendacji ekspertów. Jeśli taka jest rekomendacja Rady Medycznej, to będziemy o tym rozmawiać – dodaje. Jego zdaniem to nie jest tak, że można wprowadzić jeden przepis i sprawa będzie zamknięta. - To kwestia prywatności, ochrony danych, danych wrażliwych – wylicza były minister sprawiedliwości. - Mam cały czas wrażenie, że pani marszałek próbuje ratować dziesiątki tygodni zaniedbań, kiedy rząd nie podejmował żadnych działań [ws. pandemii – red.] – komentuje Gość Radia ZE

- Ta sytuacja nie powinna się zdarzyć. Donald Tusk posypał głowę popiołem, przyjął wszystkie możliwe kary, jakie prawo przewiduje. Nie zasłaniał się niczym. Sprawa jest zamknięta – mówi Gość Radia ZET wiceprzewodniczący PO Borys Budka, pytany o 107 km/h szefa Platformy w terenie zabudowanym i utratę prawa jazdy na 3 miesiące. - Po prostu wracał do domu. Każdy, kto prowadził samochód wie, że chwila nieuwagi może się zdarzyć – komentuje polityk. Co będzie, jak Tusk odzyska prawo jazdy? - Nie podejrzewam, żeby chciał jeździć tylko z kierowcą. Znam Donalda Tuska i jego sposób patrzenia na politykę, służbę publiczną. Jak najmniej chce swoją osobą obciążać innych – ocenia gość Beaty Lubeckiej. Pytany o to, czy kiedykolwiek przekroczył prędkość o ponad 50 km/h, Borys Budka odpowiada, że aż o tyle nie, ale zdarzały mu się podobne wykroczenia. – Od 18 roku życia dostałem kilka mandatów, przez 25 lat – mówi szef klubu KO.

Budka zapowiada: Będziemy walczyć o to, by Andrzej Duda skończył wcześniej swoją kadencję. To moje marzenie

- Lista grzechów prezydenta wobec państwa jest tak długa, że starczyłoby na 3 Trybunały Stanu – mówi Borys Budka w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Dodaje, że „jest jeszcze procedura impeachmentu”. - Wybory [parlamentarne – red.] wygra opozycja. Nie wiem, czy będzie miała odpowiednią większość, by złożyć prezydenta z urzędu, ale to moje marzenie, by wyeliminować z życia publicznego ludzi, którzy łamali konstytucję – zdradza szef klubu Koalicji Obywatelskiej. Gość Beaty Lubeckiej zapowiada: - Będziemy walczyć o taką większość, żeby pan prezydent Duda skończył wcześniej swoją kadencję.

- Wchodziłem wczoraj na stronę KPRM, w zakładce „Rady Medycznej” nie widziałem żadnego oficjalnego dokumentu. Obawiam się, że może być tak, że nie rządzą eksperci tylko ludzie, którzy zajmują się wizerunkiem rządu i premiera. Za to powinien być Trybunał Stanu – mówi Borys Budka w internetowej części programu. - Jeżeli prawdą jest, że decyzje rządu były podyktowane nie względami medycznymi, a tylko działaniami PR-owców, to za coś takiego jest Trybunał Stanu – podkreśla polityk. Zdaniem Gościa Radia ZET, lista osób, które powinny trafić przed TS jest bardzo długa: „od prezydenta Dudy po premiera, skończywszy na Sasinie, Szumowskim”. – Ta lista jest dłuższa, niż lista nielojalnych posłów wobec Morawieckiego – komentuje wiceprzewodniczący PO.

"Gdyby rządziła PO, to..."

- Wie pani, o ile od 2015 roku wzrosło w spółkach energetycznych zatrudnienie w administracji? Kilkaset procent. Wybitni eksperci, dlatego energia drożeje, mamy coraz to nowe zarządy. Tak zrujnowanej gospodarki nie mieliśmy od 1989 roku, jeśli chodzi o niekompetencję kadr – mówi gość Beaty Lubeckiej. Co by było, gdyby to PO rządziła? - Nie byłoby takiej inflacji, bo kompetentna Rada Polityki Pieniężnej działałaby odpowiednio wcześniej. Spółki Skarbu Państwa nie zajmowałyby się propagandą. Orlen nie wydawałby setek milionów złotych na przejęcie gazet po to, by prezes był zadowolony z kolejnej propagandy – wylicza wiceprzewodniczący Platformy.

- Żeby zadbać o życie i zdrowie Polaków potrzeba rządu, który potrafi rządzić, a nie tylko dzielić się kasą i stanowiskami – ocenia Budka. Lockdown? - Będzie tylko dowodem niekompetencji tego rządu i zaniedbania. Jeśli o lockdownie będzie decydował: Sasin, Suski, Kowalski, Ziobro, czy nawet premier Morawiecki, to jestem najgorszych obaw – dodaje polityk.

Pytany o to, czy Ewa Kopacz ma szansę zostać przewodniczącą Parlamentu Europejskiego, Budka odpowiada, że „to są bardzo duże układanki”. - Puzzle to jest nic w porównaniu z tym, co się dzieje w PE. Robimy wszystko, by ją wspomóc. Wolałbym, by słowo stało się ciałem – komentuje wiceszef PO. Dopytywany przez prowadzącą o to, czy Donald Tusk lobbuje za jej kandydaturą, Borys Budka mówi: - Oczywiście, że to robi.

Budka: Moja żona ma pecha w życiu publicznym, że jest moją żona

Pytany o żonę, która jest radną Gliwic, Borys Budka odpowiada: - Moja żona ma pecha w życiu publicznym, że jest moją żoną. - Serio. Wielu rzeczy nie może robić właśnie dlatego, że jest moją żoną – uważa Gość Radia ZET.

RadioZET/MA