Zamknij

Borys Budka: Poprzemy zakaz hodowli zwierząt futerkowych

16.09.2020 06:40
Borys Budka
fot. RadioZET

- Rozmawialiśmy wczoraj na klubie Koalicji Obywatelskiej m.in. o tym, że poprzemy ustawę dot. ochrony i zwiększenia praw zwierząt – zapowiada gość Radia ZET, przewodniczący PO Borys Budka

- Poprzemy ustawę w zakresie zakazu hodowli zwierząt futerkowych i będziemy starali się wprowadzić zmiany, które pomogą pracownikom, żeby z dnia na dzień nie tracili pracy, bez żadnych odszkodowań – dodaje polityk. Szef Platformy zapowiada również, że Koalicja Obywatelska będzie domagała się m.in. obowiązku czipowania psów.

Nowy szef klubu? "Myślę, że uda się jeszcze we wrześniu, ale nie będziemy umawiać się przez media"

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, kiedy PO wybierze wreszcie szefa klubu, Borys Budka odpowiada: - Myślę, że uda się to jeszcze we wrześniu. Zapowiada, że dziś będzie kolejne posiedzenie klubu w tej sprawie a potem następne. - To nasza wewnętrzna sprawa i nie będziemy umawiać się przez media – komentuje gość Radia ZET. Marzeniem szefa Platformy jest to, żeby jego „następca lub następczyni” zostali wybrani w taki sam sposób, w jaki on był wybrany, czyli przez aklamację. Cezary Tomczyk? - Jeżeli zdecyduje się kandydować to jest osobą, która może liczyć na duże poparcie. Współpracuję z nim od wielu lat i jestem bardzo zadowolony – komentuje Budka.

Budka: Będziemy rozmawiali nt. kolejnych wniosków do prokuratury ws. pana Morawieckiego

Gość Beaty Lubeckiej zapowiada, że Koalicja Obywatelska będzie rozmawiała dziś m.in. na temat „kolejnych wniosków do prokuratury ws. pana Morawieckiego”. - Będziemy starali się zablokować ustawę, która daje bezkarność panu Morawieckiemu, Sasinowi i innym ludziom, którzy łamią prawo w imię fałszywej zasady, że robią coś dla walki z koronawirusem – mówi Borys Budka.

"Jeden samiec alfa, który zagryzie i zakopie – to się nie sprawdza, My zawsze będziemy grać drużynowo"

- Usłyszałem wczoraj na posiedzeniu Koalicji Obywatelskiej wiele osób, z różnych stron sali i nikt nie powiedział, że chce odejść z KO – mówi gość Radia ZET Borys Budka, pytany przez Beatę Lubecką o to, czy jacyś „jego” posłowie zamierzają przejść do Szymona Hołowni. - Chcę stworzyć warunki pracy dla parlamentarzystów. Partia się zmienia – zapewnia przewodniczący Platformy Obywatelskiej. Polityk podkreśla, że wczoraj został przyjęty system grantowy dla struktur PO, żeby politycy mogli aktywie działać w swoich powiatach. – Przyjęliśmy również procedurę upraszczającą wstępowanie do Platformy. Zmieniamy partię, będziemy zawsze grać drużynowo – zapowiada gość Radia ZET. Borys Budka zaznacza, że stara się zmienić postrzeganie polskiej polityki. - Wszyscy oczekują, że jest jeden samiec alfa, który wszystkich zagryzie, zakopie i zostanie sam na scenie politycznej, ale to się nie sprawdza – ocenia.

Grzegorz Schetyna? "Nie wiem jakie są jego plany"

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy Grzegorz Schetyna chce odbić mu partię, Borys Budka odpowiada: - Nie wiem, jakie są jego plany, ale zawsze podkreśla, że jest patriotą PO. - Tak, jak ja szanowałem wynik wyborów sprzed 4 lat, tak do tej pory nie mam powodu przypuszczać, żeby on nie szanował wyników ze stycznia – dodaje polityk. - Gdyby Schetyna chciał być szefem partii to powinien był kandydować w styczniu. Tak się nie stało więc liczę, że będziemy współpracować jeszcze na wielu polach – komentuje gość Radia ZET.

Borys Budka: Sprawa Nowaka ma przykryć okładanie Ziobry z Morawieckim, podział łupów

Pan Morawiecki z panem Sasinem politycznie odpowiadają za bezprawne wydatkowanie 70 mln złotych. Premier powinien podać się do dymisji. Gdyby był człowiekiem honoru to dawno nie sprawowałby tej funkcji – mówi Borys Budka w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Gdybyśmy byli w normalnym kraju, to byłby objęty postępowaniem dot. nadużycia uprawnień – dodaje polityk.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej uważa, że sprawa Sławomira Nowaka „ jest dziś wykorzystywana, żeby przykryć to, co dzieje się w rządzie, że Ziobro okłada się z Morawieckim, że to podział łupów, że liczy się tylko to, kto i ile funkcji dostanie”. Niewinność byłego ministra PO? - To nie ja jestem od rozstrzygania tego, czy ktoś jest winny czy nie. Chciałbym, żeby jak najszybciej zaczął się proces – komentuje szef Platformy. Jednocześnie podkreśla, że jest ostatnią osobą, „która miałaby zaufanie do ludzi, którzy już raz zostali skazani za nadużycia władzy”.

"Trzaskowski przyszedł, żeby podziękować"

Pytany przez Beatę Lubecką o to, dlaczego Rafał Trzaskowski pojawił się wczoraj na posiedzeniu klubu Koalicji Obywatelskiej, Borys Budka odpowiada, że m.in. po to, by podziękować za zaangażowanie w jego kampanię. - Po drugie mówił, że jego ruch to nie ma być coś ustrukturyzowanego, to nie mają być regionalne struktury tylko miejsce dla obywateli, którzy chcą działać – dodaje. - To nie jest coś, co ma być formalnie podmiotem politycznym i nigdy nie będzie – podkreśla Budka.

Budka: Zdarzało mi się w młodości być DJ-em, prowadzić dyskoteki szkolne, potem pracowałem jako animator

Rafał Trzaskowski chce zmiany muzyki w klubie? – Ja fatalnie tańczę. O ile lubię słuchać dobrej muzyki o tyle do klubów raczej nie chodzę. Zdarzało mi się w młodości być DJ-em, prowadzić dyskoteki szkolne, potem pracowałem jako animator – zdradza gość Radia ZET. - Pamiętam sytuacje, kiedy mnie w dużo mniej grzeczny sposób nagabywano do zmiany muzyki – dodaje.

"Musimy być bardziej papiescy niż papież"

- O ile w krajach europejskich normalnym jest, że do obiadu pije się lampkę wina, w naszych standardach, gdyby to się zdarzyło u nas na Wiejskiej, w bistro, to byłaby wielka afera, że ktoś wypił do obiadu lampkę wina. Musimy być bardziej papiescy niż papież – mówi Budka.

RADIOZET/MA