Zamknij

Borys Budka: Możliwy jest rząd techniczny i nad takim wariantem pracujemy

17.12.2020 06:00

- Pierwszy etap to pokazanie alternatywy, zasianie niepewności wśród tych, którzy do tej pory głosowali na drugą stronę a później przeciągnięcie ich dobrym programem na swoją stronę – mówi o planach Platformy Obywatelskiej, Gość Radia ZET Borys Budka.

Szef tej partii uważa, że nastąpiła zmiana miejsc. - Opozycja totalna była potrzebna na początku, kiedy mieliśmy do czynienia z takim totalnym zawłaszczeniem państwa, ale dziś Polacy oczekują konkretnej oferty – ocenia gość Beaty Lubeckiej.

Zdaniem Borysa Budki państwo, które miało funkcjonować „leży na łopatkach”. - PiS, zabierając kawałek wolności, obiecał, że państwo będzie bezpieczne, będzie funkcjonowało dobrze. Tymczasem mamy jakąś porażkę w każdej dziedzinie życia, której się nie dotkną – mówi gość Beaty Lubeckiej. Dopytywany o to, co konkretnie Platforma będzie proponowała, jej lider wylicza, że będą to „dobre rozwiązania: chociażby wzmacniając kwestię edukacji zdalnej, wzmacniając rolę samorządów, zmieniając system finansów publicznych, oszczędności w administracji, przywrócenie mediów do charakteru publicznego”.

Kiedy szczegóły planu PO? - Poszczególne cegiełki odpalamy niemalże każdego tygodnia. Pokazaliśmy plan dot. kwestii związanych z lepszym zarządzaniem, związanym ze służbą zdrowia – mówi Borys Budka i dodaje, że polityka wymaga cierpliwości. – Kiedyś wydawało się niemożliwe przejście w dół progu 30 proc. dla naszych przeciwników. Dziś sondaże pokazują trwały zjazd – komentuje Gość Radia ZET.

Współpraca z rządem? "Jesteśmy gotowi"

- Jesteśmy zawsze gotowi do współpracy – mówi Borys Budka, pytany o to, czy Platforma Obywatelska może współpracować z rządem ws. szczepień przeciwko koronawirusowi i promocji tychże. - Jeżeli trzeba będzie przeprowadzić akcję promocyjną, zachęcającą, to ja jestem gotowy do tego – komentuje przewodniczący PO. Polityk zaznacza, że w trakcie pandemii opozycja składała rządzącym wiele ofert współpracy i dodaje, że powinni porozumieć się, ponad podziałami np. w sprawie zwiększenia środków na funkcjonowanie służby zdrowia. – Niestety, wszystko wskazuje na to, że porozumienia nie będzie. Rządzący zgłosili pomysł, że wszystkie poprawki, które nie są pozytywnie zaopiniowane przez komisję finansów, były głosowane jednocześnie. PiS poprze swoje a odrzuci opozycji – tłumaczy szef Platformy. - Szkoda, bo budżet to dobra okazja do pokazania elementarnej współpracy  - ocenia Gość Radia ZET.

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy będzie „kosił” ludzi Grzegorza Schetyny z władzy regionalnych, Borys Budka komentuje: - Rozmawiajmy o przyszłości, propozycjach dla Polaków… A sprawy wewnętrzne? My sobie ze wszystkim poradzimy. - Proszę nie wierzyć w tego typu opowieści – dodaje. Zdaniem Budki, jego partia ma najbardziej demokratyczny statut, jeśli chodzi o ugrupowania polityczne. - Byłem gorącym orędownikiem, żeby na wszystkich szczeblach w PO wybierać w sposób powszechny – mówi Gość Radia ZET. Zaznacza, że Platforma jesteś ugrupowaniem, w którym każdy może wyrażać swoje zdanie.

- Nigdy w PO nie było narzucania spraw światopoglądowych. Myślę, że większość z naszych parlamentarzystów poparłoby nową koncepcję, opartą na swobodzie wyboru, być może podobną do koncepcji niemieckiej - z koniecznością konsultacji psychologicznych – mówi Borys Budka, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o aborcję. Dopytywany, jakie jest jego zdanie w tej sprawie, lider PO odpowiada, że wierzy w człowieka i jego wolny wybór. - W sytuacjach trudnych to sumienie powinno  zdecydować. Ja, jako Borys Budka nie miałbym problemu, żeby zaufać każdej polskiej kobiecie, że taką decyzję potrafi podjąć samodzielnie – komentuje polityk. Zapowiada, że Platforma „nigdy nie będzie narzucała spraw światopoglądowych”. Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy sprawa aborcji znajdzie się w deklaracji ideowej PO, Budka komentuje, że „deklaracja ideowa jest dokumentem bardziej ogólnym i tam nie będzie kwestii tak szczegółowych jak kwestia dot. prawa aborcyjnego”.

Ruch Rafała Trzaskowskiego? – Z pewnością będzie elementem tego, w jaki sposób opozycja wygra najbliższe wybory parlamentarne, być może szybciej niż w 2023 roku – uważa Borys Budka. Jego zdaniem możliwe jest” konstruktywne wotum nieufności i rząd techniczny, który rozliczy pisowskie afery, przywróci media publiczne i przygotuje Polskę do nowych wyborów”. - Nad takim scenariuszem pracujemy – mówi szef Platformy.

"Jestem zwolennikiem tego, by w odpowiednim momencie uhonorować byłego prezydenta Warszawy"

Gość Radia ZET był również pytany o kampanijną zapowiedź Rafała Trzaskowskiego, czyli ulicy Lecha Kaczyńskiego, która nie została jeszcze zrealizowana, bo – jak mówi prezydent stolicy – nie ma na to zgody radnych. - Ja zawsze mówiłem, że jestem zwolennikiem, by w odpowiednim momencie uhonorować byłego prezydenta Warszawy taką nazwą – komentuje Borys Budka.

Budka o Kaczyńskim: Nie jest osobą, która by się zbytnio przepracowywała

- Wicepremier Kaczyński może 3 razy zabrał głos w parlamencie. I to w trybie bez trybu. Nie jest osobą, która by się zbytnio przepracowywała. Wsadzony do rządu tylko po to, żeby gasić koalicyjne pożary – ocenia Gość Radia ZET.

3 najważniejsze postulaty KO? - 1. Wyższa kwota wolna od podatku. Do poziomu? Trwają wyliczenia, żeby nie zdołować samorządów. 2. Dochód z PIT i CIT w samorządach i zwiększenie kompetencji samorządów. 3. Budowanie instytucji – instytucje niezależne od polityków – wylicza Budka.

RADIOZET/MA