Zamknij

Wiceszef MEiN: Rodzice są oburzeni indoktrynacją w szkołach. Mamy z tym problem

12.10.2021 07:10
Tomasz Rzymkowski
fot. RadioZET

- Notujemy wzrost zachorowań, więc szkół zdalnych i hybrydowych będzie więcej, ale nie przewidujemy wprowadzania nauki zdalnej jako takiej – deklaruje w Radiu ZET wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

Gość Radia ZET dodaje, że na tle 23 tys. szkół, w trybie zdalnym pracuje ich tylko 17, a w hybrydowym ponad 300. - W trybie zdalnym pracują zwykle małe szkoły, gdzie wszyscy mają ze wszystkimi kontakt. Hybryda w dużych szkołach. Ten system zdaje egzamin – komentuje wiceszef MEiN.

Wiceminister: Wyższa wyszczepialność w liceach ogólnokształcących, niż w szkołach technicznych, zawodowych

Dopytywany przez Beatę Lubecką o szczepienia uczniów. Rzymkowski odpowiada, że „w skali mikro widzimy wszystkie mankamenty, związane z brakiem poważnego podejścia do szczepień”. - Jeśli chodzi o szkoły o profilu licealnym, to procent wyszczepień, zwłaszcza w dużych miastach, był bardzo wysoki. Wyższy, niż w szkołach o profilu technicznym zawodowym – mówi Gość Radia ZET. Podkreśla również, że im starsza młodzież, ocierająca się o pełnoletniość, tym „wyższy próg wyszczepialności”. Wiceminister dodaje, że 2 tygodnie temu, zaszczepionych uczniów w wieku 12-18 lat było zaledwie ok. 40 proc.

Protesty nauczycieli i hasło „edukacja nie indoktrynacja”? - Podpisałbym się pod tym hasłem. Jestem zwolennikiem tego, by polska szkoła uczyła na podstawie gruntownej, prawdziwej wiedzy i wspierała proces wychowawczy – komentuje Gość Radia ZET, pytany o protest przeciwko ministrowi Przemysławowi Czarnkowi. - Mamy w sposób ciągły informacje ze strony rodziców, gdzie rodzice są oburzeni, że ich dzieci, bez ich zgody biorą udział w jakimś wydarzeniu o charakterze politycznym. Ten bodziec do nas wpływa. Mamy z tym realny problem – mówi wiceminister edukacji. - Rodzice podnoszą postulat, aby ograniczyć indoktrynację w szkołach i uszczelnić tę furtkę – dodaje. Dopytywany przez prowadzącą o to, na czym dokładnie polega ta indoktrynacja, wiceszef MEiN odpowiada: - Jeśli chcemy wychować dziecko w duchu lewicowym, a nagle szkoła zaprasza na event organizowany przez obóz narodowo-radykalny i w drugą stronę.  Dodaje, że „rodzic, który jest katolikiem, konserwatystą nie chce, by jego dziecko uczestniczyło w jakiejś seksedukacji robionej przez pana przebranego za panią”. - Jako ojciec trójki dzieci nie chciałbym, by wbrew woli mojej i mojej żony, ktoś [w szkole – red.] próbował narzucić przeciwny system wartości, niż ten, który my z żoną przyjęliśmy jako właściwy do wychowania komplementarnego w duchu szacunku, w oparciu o chrześcijański system wartości – podsumowuje Gość Radia ZET Tomasz Rzymkowski.

- Straszna agresja – tak działania Związku Nauczycielstwa Polskiego ocenia w Radiu ZET wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski. Na uwagę Beaty Lubeckiej, że sam także używa konfrontacyjnego języka, mówiąc np. o jazgocie związków zawodowych, Gość Radia ZET odpowiada, że to „pieszczota w stosunku do tego, w jaki sposób przedstawiciele ZNP zachowują się na komisjach sejmowych i senackich”. - Ostatnio, kiedy była debata nt. wotum nieufności wobec ministra Czarnka, wiceprzewodniczący ZNP z szewską pasją próbował mi wmówić, że nasz resort pracuje nad przepisami mającymi na celu karanie nauczycieli. Wymachiwał mi kartką z napisem „Ministerstwo Sprawiedliwości”. Był agresywny. Bałem się pana Baszczyńskiego – opowiada Rzymkowski.

Prezenty od MEiN na Dzień Nauczyciela? „Jest ich chyba dużo”

Pytany o to, jakie prezenty na Dzień Nauczyciela szykuje resort edukacji, wiceminister odpowiada, że „jest ich chyba dużo”. - Od zapowiedzi istotnej podwyżki – a jestem z rodziny nauczycielskiej i nie pamiętam podwyżki, która sięgałaby ponad 30 proc. – przez olbrzymie środki finansowe, które w ramach różnych programów staramy się w szkole zaimplementować – wylicza Gość Radia ZET. Jego zdaniem polska szkoła naprawdę się zmienia.

Wiceminister edukacji i nauki opowiada również: - 2 tygodnie temu w Konstantynowie Łódzkim podszedł do mnie nauczyciel i mówi: Panie ministrze, dziękuję, bo za 4 godziny nadgodzin mam 700 zł, a państwo proponujecie mi 1400. - Uważam, że to jest prawdziwy głos prawdziwych nauczycieli – ocenia Tomasz Rzymkowski.

- Grupka narodowców skutecznie zagrała na nosie Donaldowi Tuskowi – mówi wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o prounijną demonstrację, zainicjowaną przez p.o. szefa Platformy Obywatelskiej.  Dopytywany przez Beatę Lubecką o Roberta Bąkiewicza, który zakłócał przemówienia, w tym przemówienie uczestniczki Powstania Warszawskiego Wandy Traczyk-Stawskiej, Rzymkowski odpowiada, że „to Tusk i Palikot wprowadzili kiedyś takie standardy w polityce i mogą w tej chwili sami sobie być winni”. - To jest dywidenda tego, co Donald Tusk robił kilka lat temu za pomocą Janusza Palikota. Sam pamiętam, kiedy w Lublinie na placu Litewskim po jednej stronie placu była scena, na której występował Jarosław Kaczyński, z drugiej strony ustawił się Janusz Palikot, z błogosławieństwem Tuska – opisuje Gość Radia ZET. - Rozumiem rozgoryczenie kolegów z PO. Takie piękne wydarzenie, a tutaj Bąkiewicz z nagłośnieniem był w stanie wybić ich z rytmu. Boleję, że uczestnik Powstania Warszawskiego była zakrzykiwana, ale nie chcę ani bronić, ani ganić Bąkiewicza – komentuje. Tomasz Rzymkowski dziwi się, że Platforma zorganizowała takie demonstracje w pandemii i czuje się „zbulwersowany” tym, że „PO bardzo często mówi o kwestiach związanych z pandemią, a np. Donald Tusk chodzi po gmachu Sejmu bez maseczki”.

Pytany o członka kolegium IPN, Krzysztofa Wyszkowskiego, porównującego uczestniczki Powstania Warszawskiego z niemieckim zbrodniarzem, wiceminister odpowiada, że „z pewnością nastąpiło przekroczenie pewnej granicy”. - Absolutnie potępiam te słowa. Powinien przeprosić? Ja uważam, że tak – mówi Tomasz Rzymkowski.

TSUE? - Mamy do czynienia z próbą sądowych precedensów, rozszerzających kompetencję UE bez zmian traktatowych. Czapa biurokratyczna UE stwierdziła, że nie ma klimatu politycznego w Europie na trzeci traktat, który będzie przyspieszał proces integracji. Róbmy to przez drzwi kuchenne – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „próbuje się tylnymi drzwiami, przez TSUE, ograniczyć naszą suwerenności”. - Nie ma żadnej normy w traktacie, które by mówiły o kompetencjach dot. wymiaru sprawiedliwości. To, co teraz się dzieje jest rzeczą skandaliczną – dodaje polityk.

- Moim zdaniem bardzo dużo [zrobił dla katolików w Polsce o. Rydzyk – red.]. Radio Maryja, TV Trwam, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej to są żywe pomniki. Dla ludzi starszych, schorowanych Radio Maryja jest ważnym elementem. Bardzo go szanuję, bo wiele dobrego za jego sprawą stało się w polskim Kościele. Sam lubię słuchać „Rozmów niedokończonych” w Radiu Maryja – mówi wiceminister edukacji.

"Robimy sobie misia"

Pytany o aktualne działania Pawła Kukiza, były członek Kukiz’15 ocenia je jako „wyśmienite”. - Jest sobą. Kieruje się zdrowym rozsądkiem, jest ideowy. Nasze relacje są dobre. Misia sobie robimy. Wspólne imprezy? Nie pamiętam, ale nie mam nic przeciwko – zdradza Rzymkowski. Dodaje nawet, że Kukiz odwiedzi go na kawie w MEiN.

RADIOZET/MA