Zamknij

Fogiel: jeśli chodzi o adopcję dzieci, prezydent stawia granice

05.07.2020 11:39
Radosław Fogiel
fot. Radio ZET

Sama większość PiS nie wystarczy, by wprowadzić do konstytucji zakaz adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Liczymy na to, zwłaszcza jeżeli zadeklarował Rafał Trzaskowski, że takie jest stanowisko większości partii, że owa większość za tym zagłosuje - mówił w Radiu ZET Radosław Fogiel, członek sztabu Andrzeja Dudy.

Gościem Radia ZET w porannym niedzielnym programie był Radosław Fogiel. poseł i wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości, a także członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. W rozmowie z Joanną Komolką pojawił się m.in.temat propozycji zmian w konstytucji autorstwa prezydenta. 

Andrzej Duda chce zmian w konstytucji

- Sama większość PiS nie wystarczy, by wprowadzić do konstytucji zakaz adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Liczymy na to, zwłaszcza jeżeli zadeklarował Rafał Trzaskowski, że takie jest stanowisko większości partii, że owa większość za tym zagłosuje - mówił. Pytany był też, dlaczego prezydent Andrzej Duda chce umieścić zapis o zakazie adopcji dzieci przez pary jednopłciowe w konstytucji. 

Zobacz także

- Ten temat pojawia się w debacie publicznej, nie tylko w czasie kampanijnym - mówi Fogiel. - Ale nie ma takiej możliwości prawnej - dopytywała prowadząca Gościa Radia ZET. - Ale może być faktyczna. Są osoby, które mogą być w pożyciu jako para jednopłciowa i nikt z tego powodu problemu nie ma. Ale jeśli chodzi o adopcję dzieci, to prezydent stawia granicę - odpowiedział wicerzecznik PiS.

Zobacz także

Komolka dopytywała członka sztabu Andrzeja Dudy, czy maj informacje o masowo składanych wnioskach o taką formę adopcji, stąd propozycja uregulowań prawnych.  - Nie w masowości jest kwestia, ale żeby pewne rzeczy przeciąć raz na zawsze. Zamknijmy temat, uregulujmy i ruszmy do przodu - mówi Radiu ZET Radosław Fogiel. Projekt poprawki konstytucji dot. zakazu adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, prezydent ma skierować do Sejmu w poniedziałek.

Kontrowersyjna sprawa ułaskawienia

Fogiel odpowiadał także na pytania dotyczące ułaskawienia przez Andrzeja Dudę osoby skazanej za przestępstwo seksualne wobec osoby nieletniej. Wtorkowa "Rzeczpospolita" podała, że pod koniec swojej kadencji prezydent  dokonał kilku ułaskawień. Jak napisała gazeta, 14 marca prezydent ułaskawił aż siedem osób, w tym skazaną "za zgwałcenie małoletniego krewnego". Akt łaski dotyczył uchylenia zakazu kontaktowania się i zbliżania do ofiar.

Ta sprawa wykorzystywana jest w tym momencie niestety przez naszych konkurentów politycznych, czy to po stronie politycznej, czy po stronie innych zawodów, do atakowania pana prezydenta i do próby storpedowania kampanii

- ocenił poseł PiS. Dodał, że wszystkie informacje w tej sprawie przedstawił najpierw wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, a później - jak mówił - "co było to ze szkodą dla ofiar, ale pewnie było to nie do uniknięcia w demokracji medialnej - media ujawniły akt oskarżenia, wniosek o ułaskawienie pisany przez ofiarę i wyrok".

Zobacz także

- Pan prezydent wielokrotnie o tym mówił, że podjął taką decyzję na zgodną prośbę ofiar tej osoby, które twierdziły, że doszło do wybaczenia i sama dzisiaj pełnoletnia osoba, która była pokrzywdzoną, która była ofiarą między innymi o to wnioskowała - podkreślił wicerzecznik partii Jarosława Kaczyńskiego. 

Co z bonem turystycznym? Fogiel o poprawkach Senatu

Niedzielny Gość Radia ZET był pytany o to, czy Zjednoczona Prawica poprze senackie poprawki, w tym rozszerzenie bonu turystycznego dla seniorów i rencistów. - Musimy się dokładnie przyjrzeć, czy poprawki Senatu do ustawy o bonie turystycznym mają ręce i nogi. Za wcześnie, by mówić o ich poparciu, musimy się z tym zapoznać 

Będziemy się tym propozycjom przyglądać. Często bywa tak, że te poprawki są wrzucane pod publiczkę. Są wrzucane po to, żeby w swoim mniemaniu utrudnić życie Zjednoczonej Prawicy [...] One często (poprawki Senatu - przyp. red.) były wcześniej wadliwe. Sejmowa komisja finansów publicznych wskazywała np. na brak źródła finansowania

- dodał wicerzecznik PiS. Joanna Komolka pytała Gościa Radia ZET o to, czy Sejm, który tymi poprawkami ma się zająć, zbierze się jeszcze przed II turą wyborów. - Czekamy na informację od Pani Marszałek, kiedy Konwent Seniorów postanowi zwołać posiedzenie Sejmu. My - posłowie, jesteśmy gotowi. Zobaczymy, jak sytuacja będzie się rozwijać - odpowiada Radosław Fogiel.

RadioZET.pl/PAP